Zalany Półmaraton Kopenhaga

 

Copenhagen Half Marathon słynął do tej pory ze znakomitych wyników. Na starcie stawała światowa Elita, kuszona przez organizatorów wysokimi nagrodami, i osiągała świetne czasy. Tegoroczna edycja półmaratonu rozgrywanego w stolicy Danii przyciągnęła uwagę światowych mediów z innego powodu. Z powodu niespotykanej nawałnicy organizatorzy zmuszeni zostali do przerwania zawodów.
Półmaraton w Kopenhadze rozgrywano do tej pory dwukrotnie. Za każdym razem, na płaskiej i szybkiej trasie najszybsi biegacze osiągali bardzo dobre czasy poniżej 1 godziny. Pierwszą edycję wygrał Bedan Karoki z czasem 00:59:14, wśród kobiet triumfowała Purity Rionoripo – 01:08:29. Rok temu zwycięzca biegu James Mwangi pobiegł w czasie 00:59:07, a najszybsza kobieta – Hiwot Gebrekidan osiągnęła czas 01:08:00.
Podczas tegorocznej edycji Copenhagen Half Marathon jeszcze wyśrubowano i tak znakomite wyniki. Zwyciężył Abracham Cheroben z Bahrajnu z czasem 00:58:40. Wśród kobiet najszybsza okazała się Eunice Chumba (Bahrajn), na mecie meldując się w czasie 01:06:11.

                            
Zaraz po ukończeniu biegu przez najszybszych zawodników, na trasie biegu rozpętała się burza, przynosząc olbrzymie opady deszczu i gradu. Ulice zamieniły się w rwące potoki, uderzenie pioruna poraziło niegroźnie troje biegaczy, a zerwany kabel wysokiego napięcia wpadł do wody, rażąc prądem obsługę biegu. Na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało, ale było blisko wielkiej tragedii, w tym czasie w wodzie brodziło przecież tysiące uczestników.

Nurt wody płynącej przez metę był tak silny, że porwał ze sobą sprzęt mierzący czas, co spowodowało brak wyników u części zawodników. W tej sytuacji organizatorzy nie mieli wyjścia – musieli przerwać zawody.  Niezależnie od tego, wszyscy uczestnicy Copenhagen Half Marathon będą mogli odebrać swoje medale, a ci którzy nie mogą tego zrobić na miejscu, otrzymają je drogą pocztową. Tegoroczną edycję biegu ukończyło 18 378 zawodników.