Chumba i Dibaba zwycięzcami Tokyo Marathon

Gdy w elicie biegu maratońskiego znajduje się Wilson Kipsang, automatycznie zapowiadana jest walka o nowy rekord świata. Tak też było i tym razem. Z planów jednak nic nie wyszło, Kipsang zszedł z trasy co oznacza, że nie ukończył trzeciego z rzędu maratonu w trzech ostatnich startach. Rekordowy wynik jednak i tak padł, z tym że dokonał tego Yuta Shitara, który ustanowił nowy maratoński rekord Japonii. Zwycięzcami Tokyo Marathon zostali ostatecznie Dickson Chumba (2:05:30) oraz Birhane Dibaba (2:19:51).

Podczas startu w Tokyo Maraton Wilson Kipsang Kiprotich miał dwa cele. Obronić tytuł po zwycięstwie w stolicy Japonii przed rokiem (2:03:58) oraz spróbować pobić rekord świata (2:02:57) należący do Dennisa Kimetto. W osiągnięciu celu pomóc miała m.in. specjalna grupa pacemakerów biegnąca w tempie na rekordowy wynik, w skład której wchodził m.in brat Kipsanga – Noah Kiprotich. Z szumnych zapowiedzi jednak kolejny raz niewiele wyszło. Wilson Kipsang zszedł z trasy biegu nie osiągnąwszy nawet 20 kilometra. Tym samym po wrześniowym maratonie w Berlinie oraz listopadowym maratonie w Nowym Jorku, Kipsang nie ukończył trzeciego z kolei biegu!

Dość szybko okazało się też, że rekordu świata nie poprawią pozostali w stawce zawodnicy. Walka toczyła się więc tylko o zwycięstwo w tokijskim maratonie. Mocne tempo nadawał Dickson Chumba, z każdym kilometrem gubiąc kolejnych rywali. Kroku Kenijczykowi próbowali dotrzymać jeszcze jego rodacy – Amos Kipruto oraz Gideon Kipketer, ale i oni odpadli na 5 kilometrów przed metą. Chumba niezagrożony podążał do mety i przełamał passę trzecich miejsc, które w Tokio Maratonie zajmował w trzech ostatnich edycjach. – Cieszę się, że udało się utrzymać zwycięski tytuł dla Kenii. Na starcie stanąłem tylko z jedną myślą, by wygrać. Przez ostatnie trzy lata zajmowałem w Tokio Maratonie trzecie miejsca, w tym roku chciałem przełamać tą tendencję i wygrać bieg. Tak się stało i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwy – powiedział na mecie Dickson Chumba.

Emocje się jednak nie skończyły, gdyż za Chumbą rozpoczęła się walka o kolejne miejsca. W pościg za słabnącą dwójką Kenijczyków ruszył wydający się nie odegrać już w biegu żadnej poważnej roli – Yuta Shitara. Japończyk minął Feyisa Lelisę, zwycięzcę Tokio Maraton z 2016 roku i wicemistrza olimpijskiego z Rio, co wyraźnie dodało mu sił. Przed metą nie tylko udało mu się wyprzedzić Kipruto i Kipketera, ale także finiszować z nowym rekordem Japonii – 2:06:11, poprawiając 16-letnie osiągnięcie Toshinariego Takaoki o 5 sekund. Za swój wyczyn Shitara otrzymał blisko milion dolarów nagrody i bez wątpienia został bohaterem narodowym w kraju kwitnącej wiśni. O trzecie miejsce na ostatnich metrach walczyli Kipruto i Kipketer, który już całkowicie opadł z sił i pozwolił się wyprzedzić rodakowi.

Yuta Shitara ustanowił nowy rekord Japonii - 2:06:11

Wśród kobiet emocji było trochę mniej, choć faworytka biegu – Etiopka Birhane Dibaba biegła w granicach rekordu trasy. Ostatecznie Dibaba na mecie zameldowała się z wynikiem 2:19:51 i do poprawy rekordu zabrakło 5 sekund. Rekordzistką wciąż pozostaje więc Sarach Chepchirchir z Kenii, która w ubiegłym roku osiągnęła czas 2:19:47. Na pocieszenie zostaje Dibabie nowa maratońska życiówka. Na drugim miejscu z czasem 2:21:19 linię mety Tokio Maratonu przekroczyła jej rodaczka – Ruti Aga. Trzecią zawodniczką okazała się Amy Cragg. Amerykanka wynikiem 2:21:42 aż o ponad 5 minut poprawiła swój dotychczasowy rekord życiowy na dystansie maratonu.

Birhane Dibaba wygrywa Tokio Maraton 2018

Tokio Maraton był pierwszym tegorocznym biegiem pod szyldem Abbott World Marathon Majors. Na starcie biegu w japońskiej stolicy stanęło 35 tysięcy zawodników z całego świata. Dla biegaczy spoza Japonii przeznaczono jednak “tylko” 5 tysięcy miejsc. Ciekawostką jest bardzo sprawnie przeprowadzony start biegu, który rozpoczął się o godzinie 9:10 czasu lokalnego, a już o 9:35 linię startu minął ostatni uczestnik. W ciągu 25 minut udało się wystartować 35 tysięcy zawodników!

Wyniki Tokio Maraton 2018:

Mężczyźni:

1. Dickson CHUMBA 2:05:30
2. Yuta SHITARA 2:06:11
3. Amos KIPRUTO 2:06:33
4. Gideon KIPKETER 2:06:47
5. Hiroto INOUE 2:06:54
6. Feyisa LILESA 2:07:30
7. Ryo KINAME 2:08:08
8. Chihiro MIYAWAKI 2:08:45
9. Kenji YAMAMOTO 2:08:48
10. Yuki SATO 2:08:58

Kobiety:

1. Birhane DIBABA 2:19:51
2. Ruti AGA 2:21:19
3. Amy CRAGG 2:21:42
4. Shure DEMISE 2:22:07
5. Helah KIPROP 2:28:58
6. Hiroko YOSHITOMI 2:30:16
7. Madoka NAKANO 2:31:41
8. MAO UESUGI 2:31:49
9. Marie IMADA 2:32:00
10. Meixia ZHANG 2:33:02

 

Pełne wyniki Tokio Maraton 2018

Fot. TokyoMarathon/Facebook