Biało-czerwona Transgrancanaria? Magda Łączak wśród faworytek biegu na dystansie 128 km

Transgrancanaria to jeden z największych i najbardziej popularnych festiwali biegowych nie tylko w Hiszpanii, ale i całej Europie. Zawody rozgrywane na kanaryjskiej Gran Canarii od kilku lat przyciągają rzesze biegaczy z całego świata. W tym roku na listach startowych znajdują się biegacze z 63 krajów. Jedną z najliczniejszych grup stanowią Polacy, których w tym roku na sześciu dystansach festiwalu wystartuje łącznie 120. Oczy polskich kibiców będą zwrócone przede wszystkim na Magdę Łączak, która będzie broniła tytułu najlepszej zawodniczki dystansu Trans GC 128 km z 2018 roku.

Transgrancanaria kilkakrotnie zmieniała swoją formułę. Zmieniały się długości tras, miejsca startu, dodawane były nowe dystanse. Dzisiaj festiwal daje możliwość wyboru 6 tras, z których najkrótsza ma 17 km, a najdłuższa, wprowadzona zaledwie dwa lata temu, mierzy 264 km. Tegoroczne zawody zgromadziły na starcie niemal 4 tysiące zawodników, a przypomnieć należy, że w pierwszej edycji zawodów w 2003 roku wystartowało zaledwie 65 osób.

Bieg główny na dystansie 128 km, w którym wystartuje 31 rodaków na czele z Magdą Łączak, w tym roku zmienił nieco swoją trasę. Bieg został wydłużony o 3 kilometry, a trochę inaczej została poprowadzona ostatnia część dystansu.

Byłoby kapitalnie, gdyby udało się powtórzyć Magdzie ubiegłoroczne zwycięstwo. W tym roku poprzeczka jest zawieszona naprawdę wysoko. Magda będzie przede wszystkim rywalizowała z rewelacyjną w zeszłym roku Chinką Miao Yao oraz Amerykanką Kaytlyn Gerbin. Nie do końca pewny jest start Caroline Chaverot – światowej liderki rankingu ITRA.

Transgrancanaria

Bardzo mocno wygląda na tym dystansie męska lista startowa. Możemy się na niej doszukać między innymi: Haydena Hawksa, Paula Capella Gila, Dmitry Mityewa, Cristofera Clemente, Toma Evansa, Pablo Ville czy rewelacyjnego Chińczyka Min Qi.

Jak poradzą sobie pozostali Polacy?

Warto zaznaczyć, że jeśli tylko los będzie sprzyjał, a noga się kręciła, to polskich akcentów podczas festiwalu możemy spodziewać się więcej. Na dystansie Advanced 65 km zobaczymy Katarzynę Winiarską, zwyciężczynię między innymi Supermaratonu Gór Stołowych z ubiegłego roku,  która według punktacji ITRA, ma szansę powalczyć o podium.

Podobnie jest z Katarzyną Solińską, która wystartuje na dystansie maratońskim. Na tym samym dystansie zobaczymy też Kamila Leśniaka, którego również stać na włączenie się do rywalizacji z hiszpańskimi i włoskimi faworytami.

Wracając do Magdy Łączak, wiemy, że zawodniczka Salomon Suunto Team czuje się dobrze i jest pozytywnie nastawiona na piątkowo-sobotnią rywalizację. Co prawda po raz pierwszy od jakiegoś czasu, pojawiła się na zawodach bez Pawła Dybka, ale towarzyszy jej za to siostra Patrycja. Magda jest zauroczona zmienioną częścią trasy. Nie jest tajemnicą, że uwielbia czas spędzać w Hiszpanii, a Gran Canaria jest jej jednym z ulubionych miejsc.

Dla Magdy to jest pierwszy start w tym sezonie, a zarazem początek drogi budowania formy do najważniejszego startu w tym roku pod koniec sierpnia w Ultra-Trail du Mont-Blanc.

Transgrancanaria

Start dystansu Trans GC 128 km nastąpi w piątek o 23 czasu miejscowego, czyli o północy czasu polskiego. Maraton wystartuje również w piątek, ale już o godzinie 9 czasu miejscowego. W sobotę o tej samej godzinie ruszy rywalizacja na dystansie Advanced 65 km.

Przemysław Ząbecki

Foto: Patrycja Łączak oraz materiały organizatora