Birhanu Legese i Ruti Aga wygrywają deszczowy Tokyo Marathon

Rozgrywany w deszczowych warunkach 13. Tokyo Marathon zakończył się zwycięstwem Etiopczyka Birhanu Legese, dla którego była to pierwsza wygrana w maratonie zaliczanym do prestiżowego cyklu Abbot World Marathon Majors. Drugie miejsce na mecie tokijskiego maratonu zajął Kenijczyk Bedan Karoki, a trzecie jego rodak i obrońca tytułu sprzed roku, Dickson Chumba. Rywalizację kobiet zdominowały Etiopki, które zajęły wszystkie miejsca na podium. Triumfowała główna faworytka Ruti Aga, na drugim miejscu na mecie zameldowała się Helen Tola, a na trzecim Shure Demise. 

Maratończycy na trasę 13. edycji Tokyo Marathonu wyruszyli przy nieprzerwanie padającym deszczu, potęgującym uczucie chłodu, bowiem tego ranka służby meteorologiczne zmierzyły temperaturę zaledwie 6 stopni.

Jakby na taką właśnie okoliczność, wychodząc z założenia że w grupie cieplej, na prowadzeniu podążała czołówka składająca się z 15 biegaczy, wśród których znajdowali się wszyscy faworyci. Tempo biegu dyktował Kenijczyk Edwin Koech. Przez pierwszą połowę dystansu działo się niewiele, co kilka kilometrów z prowadzącej grupy odpadał jakiś zawodnik i na 25 kilometrze zameldowała się już tylko piątka liderów, Kenijczycy Dickson ChumbaBedan KarokiEdwin KoechFelix Kipkoech oraz Etiopczyk Birhanu Legese. Za nimi ze stratą kilkunastu sekund biegła trójka Japończyków: Yuki Sato, Shogo NakamuraSuguru Osako oraz Kariuki Simon z Kenii i Etiopczyk Seifu Tura.

Osako nie dał rady

Kluczowe dla losów wyścigu wydarzenia miały miejsce na 29 km, gdy dystans do prowadzącej piątki zawodników zaczął tracić ubiegłoroczny zwycięzca tokijskiego maratonu Dickson Chumba. Za chwilę na 29 kilometrze zameldował się faworyt gospodarzy Suguru Osako i… był to dla niego koniec biegu. Japończyk zszedł z trasy sygnalizując kontuzję. Od 31 kilometra mocno zaatakował Birhanu Legese a na dalszych pozycjach zaczęły się przetasowania. Te jednak nie zaszkodziły Etiopczykowi, który biegnąc samotnie powiększał swoją przewagę nad rywalami.

12 kilometrów samotnego biegu po zwycięstwo

Pomiar czasu na 35 kilometrze pokazał 19 sekund przewagi nad biegnącym na drugiej pozycji Bedanem Karokim oraz ponad minutę nad trzecim w stawce Dicksonem Chumbą. Pięć kilometrów później Legese miał już prawie półtorej minuty przewagi nad kolejnym zawodnikiem i tylko katastrofa mogła pozbawić go pierwszego zwycięstwa w maratonie z cyklu Abbot World Marathon Majors. Ostatecznie Etiopczyk, który samotnie pokonał ostatnie 12 kilometrów, jako pierwszy minął linię mety uzyskując czas 2:04:48.

Tokyo Marathon

Dokładnie dwie minuty po nim na mecie zameldował się Bedan Karoki, z czasem 2:06:48 o 53 sekundy poprawiając rekord życiowy, a po blisko czterech minutach finiszował Dickson Chumba (2:08:44). Kenijczyk nie obronił wywalczonego przed rokiem tytułu, ale ustanowił swoisty rekord, w swoim szóstym starcie w Tokio szósty raz stając na podium! Najlepszym z Japończyków był Kensuke Horio, który zajął piąte miejsce z wynikiem 2:10:21.

Etiopki znów najlepsze

Zupełnie inny przebieg miała rywalizacja kobiet, w której od początku na prowadzeniu znajdowała się grupa sześciu zawodniczek. Sytuacja ta nie zmieniła się aż do… 40 kilometra, gdy o roli faworytki przypomniała sobie Ruti Aga mocno ruszając do przodu. Etiopka na krótkim dystansie wypracowała sobie kilkanaście sekund przewagi nad rywalkami i to wystarczyło do odniesienia pierwszego maratońskiego zwycięstwa w karierze. Aga na mecie uzyskała wynik 2:20:40. Bardziej zacięta była walka o drugie miejsce, którą stoczyły między sobą Helen Tola i Shure Demise. Ostatecznie lepszą na finiszu okazała się ta pierwsza uzyskując wynik 2:21:01, który od dziś jest jej nowym rekordem życiowym. Tola na mecie wyprzedziła swoją rodaczkę o 4 sekundy.

Zawodniczki z Etiopii zajęły więc całe podium 13. edycji Tokyo Marathon, a w sumie było to szóste etiopskie zwycięstwo w ostatnich ośmiu imprezach. Czwarte miejsce zajęła była rekordzistka świata w półmaratonie Florence Kiplagat (2:21:50), a aktualna mistrzyni świata w maratonie – Rose Chelimo zajęła 9. pozycję z wynikiem 2:30:35. Oczko wyżej uplasowała się debiutująca w maratonie Joan Chelimo Melly (2:26:24).

Wyniki Tokyo Marathon 2019

Mężczyźni:

  1. Birhanu Legese (ETH) 2:04:48
  2. Bedan Karoki (KEN) 2:06:48
  3. Dickson Chumba (KEN) 2:08:44
  4. Kariuki Simon (KEN) 2:09:41
  5. Kensuke Horio (JPN) 2:10:21
  6. Masato Imai (JPN) 2:10:30
  7. Takuya Fujikawa (JPN) 2:10:35
  8. Daichi Kamino (JPN) 2:11:05

Kobiety:

  1. Ruti Aga (ETH) 2:20:40
  2. Helen Tola (ETH) 2:21:01
  3. Shure Demise (ETH) 2:21:05
  4. Florence Kiplagat (KEN) 2:21:50
  5. Bedatu Hirpa (ETH) 2:23:43
  6. Ababel Yeshaneh (ETH) 2:24:02
  7. Mao Ichiyama (JPN) 2:24:33
  8. Joan Chelimo Melly (KEN) 2:26:24

 

GD