Rekordy trasy na jubileusz 40-lecia maratonu w Kopenhadze

Maraton w Kopenhadze obchodzi w tym roku jubileusz 40 lat swojego istnienia i po niedzielnym biegu organizatorzy mają jeszcze więcej powodów do świętowania. Do mety dobiegło 10 881 zawodników ustanawiając rekord frekwencji tego największego maratonu w Danii. Zwycięzca, Kenijczyk Jackson Kibet Limo nie tylko ustanowił nowy rekord trasy z czasem 2:09:54, ale uzyskał również najlepszy czas na duńskiej ziemi. Rekordem trasy zakończyła się także rywalizacja pań, z której zwycięsko wyszła Etiopka Etalemahu Zeleke Habtewold, uzyskując na mecie wynik 2:29:29. 

Rekordowy jubileusz

40. Telenor Copenhagen Marathon okazał się najbardziej rekordową edycją, rozgrywanego od 1980 roku biegu. W tym roku po raz pierwszy impreza odbyła się pod prestiżowym certyfikatem IAAF Road Race Bronze Label, a jeszcze przed zawodami organizatorzy odnotowali największą w historii liczbę zarejestrowanych uczestników. Chęć startu w duńskiej stolicy zadeklarowało 13 281 osób. Do tej pory najwięcej biegaczy zarejestrowało się w 2010 roku – 12 644.

To zwiastowało na mecie nowy rekord frekwencji i taki rzeczywiście padł. Jubileuszowy maraton w Kopenhadze ukończyło 10 881 biegaczy, o ponad tysiąc więcej, niż w dotychczas rekordowym 2014 roku (9 670).

maraton w Kopenhadze

Warunki pogodowe w stolicy Danii w godzinie startu były prawie idealne. Gdy zawodnicy wyruszali na trasę temperatura wynosiła 14°C, niebo było pochmurne i było praktycznie bezwietrznie. Pierwszą połowę dystansu prowadząca grupa około 10 zawodników pokonała w czasie 1:04:18, biegnąć w tempie znacznie poniżej dotychczasowego rekordu trasy 2:11:15, ustanowionego w ubiegłym roku przez Kenijczyka Williama Nyarondia Morwabe

Gdzie dwóch się bije…

Wkrótce jednak słońce przebiło się przez chmury i temperatura mocno wzrosła. Szybko okazało się, że w takich warunkach ciężko będzie utrzymać tempo z pierwszej części dystansu. Po 30 kilometrze na prowadzenie wyszła dwójka zawodników, debiutujący w maratonie Victor Kiplimo z Kenii oraz Etiopczyk Gebre Roba Yadete. Gdy wydawało się, że pomiędzy tą dwójką rozstrzygnie się sprawa zwycięstwa, na 37 kilometrze biegu Yadete zaczął tracić siły, a na prowadzenie niespodziewanie wyszedł inny z Kenijczyków, Jackson Kibet Limo.

Kenijczyk szybko wypracował sobie sporą przewagę. Na ostatnich 5 kilometrach pobiegł o ponad minutę szybciej od swoich rywali i odniósł swoje trzecie maratońskie zwycięstwo w karierze. Na mecie zameldował się z czasem 2:09:54, który jest nowym rekordem trasy oraz jednocześnie najlepszym wynikiem maratońskim jaki padł na duńskiej ziemi.

maraton w Kopenhadze

Moim celem było złamanie rekordu trasy. Nie patrzyłem na rywali, prowadziłem własny bieg. Na 25 kilometrze zacząłem odczuwać niewielki ból pod kolanem, który na szczęście zniknął w okolicach 32 kilometra. Wtedy mocno przyspieszyłem – powiedział Jackson Kibet Limo, który mimo wcześniejszych zwycięstw w maratonach w Osace (2013 rok) i w Porto (2017 rok) uważa dzisiejszą wygraną za najważniejszą w swojej karierze. 

Na drugim miejscu z wynikiem 2:11:04 przybiegł Kenijczyk Victor Kiplimo, a na trzecim Etiopczyk Gebre Roba Yadete – 2:11:58. 

Etiopki rządzą w Kopenhadze

W biegu kobiet rywalizacja od początku toczyła się pod dyktando zawodniczek z Etiopii. Cztery z nich, wspomagane przez dwóch duńskich pacemarkerów, pierwszą połowę dystansu pokonały w czasie 1:13:33. Takie tempo dawało wielką szansę na poprawę dotychczasowego kobiecego rekordu trasy 2:30:51, który w 2010 roku ustanowiła Amerykanka Colleen de Reuck.

10 kilometrów przed metą na czele biegu pozostała tylko Etalemahu Habtewold. Próbowała ją gonić jeszcze Dinknesh Mekash, która zbliżyła się do swojej rodaczki na 5 kilometrów przed metą, jednak ten zryw kosztował ją na tyle, że chwilę później ponownie zaczęła tracić dystans do liderki. Habtewold zwyciężyła pewnie, z wynikiem 2:29:29 ustanawiając nowy rekord trasy. Na drugim miejscu rywalizację ukończyła Mekash (2:30:22), a na trzecim kolejna z Etiopek, Aberu Ayana Mulisa (2:34:39).

maraton w Kopenhadze

Polacy widoczni

Tegoroczny maraton w Kopenhadze ukończyło 10 881 biegaczy z 96 krajów. W sumie zawodnicy zagraniczni stanowili 34,97% wszystkich startujących. Najliczniej reprezentowanymi zagranicznymi nacjami w duńskiej stolicy byli biegacze ze Szwecji, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Norwegii i Włoch. Do mety dobiegło także 80 zawodników z Polski, z których najszybsi okazali się: Michał Sowa (2:39:09) oraz Kate Furtak (3:57:58).

40. Telenor Copenhagen Marathon – wyniki

Mężczyźni:

  1. Jackson Kibet Limo (KEN) – 2:09:54
  2. Victor Kiplimo (KEN) – 2:11:04
  3. Gebre Roba Yadete (ETH) – 2:11:58
  4. William Nyarondia Morwabe (KEN) – 2:14:46
  5. Jari Munyaradzi (ZIM) – 2:15:33

Kobiety:

  1. Etalemahu Zeleke Habtewold (ETH) – 2:29:29
  2. Dinknesh Mekash (ETH) – 2:30:22
  3. Aberu Ayana Mulisa (ETH) – 2:34:39
  4. Nigist Muluneh Desta (ETH) – 2:34:49
  5. Ruth Van Der Meijden (NED) – 2:35:41
Pełne wyniki

 

GD

Fot. Copenhagen Marathon