Geoffrey Kamworor pobił rekord świata w półmaratonie!

Po niesamowitym biegu w Kopenhadze Kenijczyk Geoffrey Kamworor ustanowił nowy, wspaniały rekord świata w półmaratonie, który od dzisiaj wynosi 58:01. Średnie tempo jego biegu wyniosło około 2:45 min/km. Trzykrotny mistrz świata w półmaratonie o 17 sekund poprawił wynik, jaki w ubiegłym roku w Walencji uzyskał Abraham Kiptum. 

Geoffrey Kamworor powrócił na ulice stolicy Danii po pięciu latach przerwy. Właśnie w Kopenhadze w 2014 roku zdobył swój pierwszy w karierze tytuł mistrza świata w półmaratonie.

Cel na dzisiejszy bieg był jasny, miał zaatakować rekord świata. Wszystkie przygotowania były podporządkowane właśnie temu startowi. Kenijczyk zdecydował się odpuścić m.in. udział w lekkoatletycznych mistrzostwach świata, które za 2 tygodnie rozpoczną się w Dosze.

Od samego początku bieg w Kopenhadze toczył się w szybkim tempie, chociaż czas pierwszej piątki był jeszcze poza rekordem świata. Czołowi zawodnicy pokonali ten odcinek w 13:51. Na kolejnych kilometrach biegacze jednak podkręcili tempo i kolejny międzyczas, na 10km wyniósł 27:32. Oznaczało to 6 sekundowy zapas czasowy względem rekordu świata.

One Man Show

Zaraz po minięciu 10km mocno do przodu ruszył Kamworor, który kolejne 11 kilometrów pokonał samotnie. Brak towarzystwa nie przeszkadzał jednak Kenijczykowi w bardzo szybkim bieganiu.

Kolejne 5km zaliczył w 13:31, a to oznaczało, że dystans 15km pokonał w 41:03. Taki międzyczas wskazywał na możliwość złamania 58 minut w półmaratonie. Na końcowych kilometrach 26-letni zawodnik trochę zwolnił, jednak nowy rekord świata nawet przez chwilę nie był zagrożony.

Ostatecznie Kamworor finiszował z czasem 58:01 i o 17 sekund pobił najlepszych dotychczasowy wynik na dystansie półmaratonu. Za swój wyczyn biegacz z Kenii zarobił 27 tysięcy dolarów. 10 tysięcy za wygranie biegu, dodatkowe 10 tysięcy za rekord świata, 5 tysięcy za rekord imprezy i 2 tysiące za wynik poniżej 60 minut.

Kolejny zawodnik dotarł do mety dopiero minutę i 15 sekund po zwycięzcy. Był nim inny Kenijczyk Benard Kipkorir Ngeno. Podium uzupełnił Etiopczyk Berehanu Wendemu Tsegu z czasem 59:22.

Barierę 60 minut udało się pokonać jeszcze trzem innym biegaczom z Kenii. Sztuki tej dokonał Edwin Kiprop Kiptoo (59:27), Amos Kurgat (59:37) i Philemon Kiplimo (59:57).

Nieco poniżej oczekiwań spisał się Norweg Sondre Moen Nordstad, który finiszował z czasem 1:00:20. Do pobicia rekordu życiowego zabrakło mu 33 sekund. W Kopenhadze jednak pobiegł półmaraton najszybciej w tym roku. Poprzedni w marcu w Gdyni ukończył w 1:01:18.

Kobiety bez rekordu trasy

Rywalizację kobiet wygrała Etiopka Birhane Dibaba Adguna, która finiszowała z czasem 1:05:57. Biegaczka, która ma na koncie zwycięstwo m.in. w ubiegłorocznym Tokyo Marathon poprawiła swój rekord życiowy o prawie 2 minuty. Jej wynik jest jednak gorszy niż rekord trasy kopenhaskiego półmaratonu, który wynosi 1:05:15.

Druga na mecie była Kenijka Evaline Chirchir z wynikiem 1:06:22, a trzecia Dorcas Jepchirchir Tuitoek (1:06:36).

Rekordziści świata w półmaratonie
WynikZawodnikPółmaratonData
58:01Geoffrey Kamworor (KEN)Kopenhaga15 września 2019
58:18Abraham Kiptum (KEN) Walencja28 października 2018
58:23 Zersenay Tadese (ERI) Lizbona21 marca 2010
58:33Samuel Wanjiru (KEN) Haga17 marca 2007
58:55Haile Gebrselassie (ETH)Tempe15 stycznia 2006
59:16Samuel Wanjiru (KEN) Rotterdam11 września 2005
59:17 Paul Tergat (KEN)Mediolan 4 kwietnia 1998
59:47Moses Tanui (KEN) Mediolan 3 kwietnia 1993

red

fot. NN Running Team