Abraham Kiptum odpocznie od biegania cztery lata. Były rekordzista świata w półmaratonie złapany na dopingu

Abraham Kiptum został zdyskwalifikowany na cztery lata przez organizację Athletics Integrity Unit (AIU) odpowiedzialną za walkę z dopingiem w lekkiej atletyce. Kenijczyk do września był rekordzistą świata w półmaratonie, uzyskany przez niego wynik 58:18 zostanie jednak anulowany.

Skandal przed London Marathon

O tym, że Kiptum mógł stosować doping głośno zaczęło być w kwietniu, gdy na dzień przed London Marathon w atmosferze skandalu został odprawiony przez organizatorów z powodu stwierdzenia niezgodności w jego paszporcie biologicznym. Jest to dokument, który wykorzystywany jest do zapisywania i porównywania wyników badań krwi w celu wykrycia prawdopodobieństwa dopingu.

Organizacja walczącą z dopingiem w sporcie wszczęła dochodzenie, które zakończyło się czteroletnią dyskwalifikacją 30-letniego biegacza z Kenii. Jak poinformował organ Athletics Integrity Unit (AIU) okres karencji Abrahama Kiptuma rozpoczyna się 13 października 2018.

Oznacza to, że anulowane zostały wszystkie jego rezultaty po tej dacie, włącznie z rekordem świata w półmaratonie 58;18, który uzyskał 28 października ubiegłego roku w Walencji. We wrześniu w Kopenhadze to osiągnięcie poprawił jego rodak Geoffrey Kamworor uzyskując aktualny rekord 58:01.

Jak szybko biegał Kiptum?

W bazie World Athletics znajdują się wyniki Kiptuma w latach 2016-2019. We wrześniu 2016 roku w Kopenhadze po raz pierwszy pokonał półmaraton w czasie poniżej godziny uzyskując 59:36.

W 2017 roku startował tylko na dystansie 10km w grudniu w Kenii. Zanotował zwycięstwo z czasem 27:44. Kenijczyk pobiegł również dwa maratony – pierwszy  w Dongying w Chinach na 2:14:38 a drugi w Amsterdamie na 2:05:26.

Szczyt formy przypadł na 2018 rok, gdy najpierw we wrześniu na półmaratonie w stolicy Danii finiszował z wynikiem 59:09, w październiku w Walencji uzyskał czas 58:18. Wcześniej na wiosnę Kiptum pobiegł maraton w koreańskim Daegu, który ukończył z rezultatem 2:06:29.

Przed zawieszeniem przez AIU Kenijczyk w 2019 zdążył zaliczyć tylko jeden bieg. W marcu w nocym półmaratonie w Bahrajnie zanotował czas 1:00:04.

red