New York City Marathon dla rekordzistów świata w półmaratonie

Kenijczycy Geoffrey Kamworor i Joyciline Jepkosgei wygrali 49. TCS New York City Marathon. O ile Kamworor był jednym z faworytów imprezy, to rekordzistka świata w półmaratonie sprawiła niespodziankę pokonując w Nowym Jorku swoją rodaczkę Mary Keitany, która liczyła, że dzisiaj odniesie tutaj piąte zwycięstwo w karierze.

Do półmetka bieg kobiet był bardzo wyrównany. Jako pierwsza międzyczas zlokalizowany na 21,097km osiągnęła Etiopka Ruti Aga z wynikiem 1:11:39. Setne sekundy za nią podążały Kenijki – Mary Keitany oraz Joyciline Jepkosgei, rekordzistka świata w półmaratonie (1:04:51, Walencja, 2017).

Warto podkreślić, że dla 26-letniej biegaczki dzisiejszy bieg był dopiero drugim występem na dystansie maratonu. W kwietniu Jepkosgei wystartowała w Londynie, ale zeszła z trasy.

Po półmetku czołówkę biegu w Nowym Jorku oprócz wymienionych wyżej biegaczek tworzyły jeszcze  dwie zawodniczki – Nancy Kiprop z Kenii i dobrze biegnąca reprezentantka gospodarzy Desiree Linden.

Na kolejnych kilometrach zaczęła się zarysowywać coraz większa przewaga prowadzącej trójki biegaczek. Na 25km wypracowały nad Amerykanką i Kenijką prawie pół minuty zapasu i cały czas przyspieszały.

Do 30km biegły łeb w łeb, ale już 5km dalej było jasne, że Ruti Aga nie dołoży do swojego dorobku kolejnego zwycięstwa w maratonie z cyklu Abbott World Marathon Majors. Zwyciężczyni marcowego Tokyo Marathon zaczęła wyraźnie odstawać od prowadzących bieg Kenijek – Keitany i Jepkosegi.

W walce o zwycięstwo zatem pozostały dwie biegaczki, wśród których znacznie bardziej doświadczona była Keitany. 36-letnia Kenijka, która jest posiadaczką trzeciego najlepszego wyniku w maratonie na liście wszech czasów (2:17:01) ma na koncie aż cztery wygrane biegi w „Wielkim Jabłku”. Liczyła z pewnością, że dzisiaj wygra nowojorski maraton po raz piąty w karierze.

Jepkosgei górą

Okazało się jednak, że 23-letnia Joyciline Jepkosgei lepiej rozegrała końcowe kilometry biegu.  Na 40 km zameldowała się jako pierwsza z czasem 2:15:19 i przewagą 25 sekund nad rywalką, której nie pozwoliła sobie wydrzeć z rąk.

Do mety jeszcze udało jej się ją powiększyć do 53 sekund i ostatecznie finiszowała ze świetnym czasem 2:22:38. To drugi najlepszy wynik w historii imprezy. Szybciej od Jepkosgei pobiegła tylko w 2003 roku jej rodaczka Margaret Okayo, która uzyskała wynik 2:22:31.

Druga dzisiaj w Nowym Jorku była Mary Keitany, która uzyskała czas 2:23:32, a trzecia Ruti Aga z rezultatem 2:25:51.

Z dobrej strony zaprezentowała się Amerykanka Desiree Linden. Zwyciężczyni maratonu w Bostonie z 2018 roku uzyskała wynik 2:26:46 i uplasowała się na szóstym miejscu.

Efektowny finisz Kamworora

W rywalizacji mężczyzn byliśmy świadkami maratońskich szachów. Zawodnicy długo biegli razem i na ostateczne rozstrzygnięcia przyszło nam poczekać do ostatnich kilometrów trasy.

Jednym z faworytów biegu był Lelisa Desisa, który przed rokiem wygrał w Nowym Jorku, a we wrześniu po ciężkim biegu w piekielnym upale sięgnął po tytuł mistrza świata w maratonie. Wielu kibiców zastanawiało się czy Etiopczyk zdążył się zregenerować po tym występie. Już w okolicach 11 kilometra poznaliśmy odpowiedź na to pytanie, bowiem Desisa zszedł z trasy.

Do 30 kilometra liderzy zmieniali się jak w kalejdoskopie, a peleton momentami liczył nawet 10 biegaczy. Dopiero od 35 kilometra zaczęło się coś dziać, a stawka faworytów do zwycięstwa zawężyła się do 5 zawodników. Wśród nich znajdowało się trzech Etiopczyków – Girma Bekele Gebre, Tamirat Tola i Shura Kitata oraz dwóch Kenijczyków – Geoffrey Kamworor i Albert Korir.

Okazało się, że Kenijczycy zachowali więcej sił na finisz. Jeszcze przed 40. kilometrem zaatakował Kamworor. Świeżo upieczony rekordzista świata w półmaratonie (58:01, Kopenhaga) szybko wypracował około 20 sekund przewagi nad swoim rodakiem i ostatecznie finiszował jako pierwszy z wynikiem 2:08:13.

To jego drugie zwycięstwo w Nowym Jorku. Poprzednio tryumfował tutaj w 2017 roku, przed rokiem był trzeci.

Drugie miejsce wywalczył Albert Korir (2:08:36) a trzecie Birma Bekele Gebre (2:08:38).

Gospodarze z pewnością cieszą się z szóstego miejsca Jareda Warda, który uzyskał czas 2:10:46.

Wyniki

Mężczyźni:

1. Geoffrey Kamworor, KEN – 2:08:13
2. Albert Korir, KEN – 2:08:36
3. Girma Bekele Gebre, ETH – 2:08:38

Kobiety:

1. Joyciline Jepkosgei, KEN – 2:22:38
2. Mary Keitany, KEN – 2:23:32
3. Ruti Aga, ETH – 2:25:51

red

Fot. NYRR