Kipchoge czy Bekele? W Londynie szykuje się starcie gigantów

Pojedynek Eliuda Kipchoge i Kenenisy Bekele będzie ozdobą 40. Maratonu Londyńskiego, który odbędzie się 26 kwietnia. Elita kobiet również ma niesamowicie silną obsadę z Kenijką Brigid Kosgei, rekordzistką świata w maratonie na czele.

Fani maratonu już ostrzą sobie zęby na rywalizację dwóch najszybszych maratończyków w historii lekkiej atletyki.

Do Kenijczyka Eliuda Kipchoge należy rekord świata (02:01:39), który uzyskał w 2018 roku podczas maratonu w Berlinie. Z kolei rok później Bekele zadziwił świat i dotarł do mety z wynikiem o zaledwie 2 sekundy gorszym.

– Jestem zadowolony, ale trochę rozczarowany – mówił wówczas na mecie Etiopczyk, trzykrotny mistrz olimpijski w biegach na 5000 i 10 000 m.

Kipchoge nie wystartował wtedy w stolicy Niemiec, ponieważ w październiku w Wiedniu jako pierwszy człowiek na świecie przebiegł dystans maratonu w czasie poniżej 2 godzin (1:59:40).

Kipchoge-Bekele 2:0

Nie będzie to oczywiście pierwszy pojedynek między Kipchoge i Bekele. Jak do tej pory Kenijczyk prowadzi 2:0.

W 2017 roku w Berlinie Kipchoge wygrywa maraton z wynikiem 2:03:32, a Etiopczyk schodzi z trasy w okolicach 35 kilometra. Rok później w Londynie do mety docierają obaj, ale Kenijczyk wyprzedza rywala o prawie 4 minuty.

Uzyskany wtedy przez 37-letniego wówczas Bekele wynik 2:08:53 wywołał falę komentarzy, że jego lata świetności już minęły. Etiopczyk jednak w wielkim stylu powrócił do światowej czołówki uzyskując w ubiegłym roku w Berlinie czas 02:01:41.

Wieść o tym, że Bekele wystartuje w kwietniu w Londynie gruchnęła w piątek. Organizatorzy trzymali tego asa w rękawie.

Wcześniej awizowali start Eliuda Kipchoge oraz dwóch biegaczy z Etiopii – Mosineta Geremewa i Mule Wasihuna, którzy w ubiegłym roku dotrzymali Kenijczykowi kroki aż do 40 kilometra. Potem jednak Kipchoge podkręcił tempo i zwyciężył z nowym rekordem imprezy 2:02:37.

Kipchoge ma słabość do Maratonu Londyńskiego. Dotychczas startował tutaj już cztery razy, za każdym razem wygrywając zawody.

Od 2015 roku w stawce elity tego biegu zabrakło go tylko raz, w 2017 roku. Zamiast w Londynie pobiegł wtedy na Torze Monza we Włoszech podczas zorganizowanej przez firmę Nike nieudanej próby w ramach projektu Breaking2. Uzyskał wówczas rezultat 2:00:25.

Kto jeszcze w elicie biegu?

Na starcie w Londynie stanie aż siedmiu maratończyków z rekordami życiowymi poniżej 2 godzin i 5 minut. Wśród nich, obok Kipchoge dwaj bohaterowie ubiegłorocznej edycji imprezy Geremew i Wasihun, a także ich rodacy Tamirat Tola i Shura Kitata.

Dziewiątym najepszym czasem w elicie legitymuje się pierwszy z Europejczyków – Norweg Sondre Nordstad Moen. To były rekordzista Starego Kontynentu w maratonie, z życiówką 2:05:48. W ubiegłym roku oglądaliśmy tego znakomitego biegacza na półmaratonie w Gdyni, który zdecydowanie wygrał z czasem 1:01:18.

Gdynia Półmaraton

Tym razem na ulicach Londynu nie zobaczymy Mo Faraha. Brytyjczyk w tym sezonie będzie startował na bieżni i priorytetem dla niego ma być ponowne wywalczenie złotego medalu olimpijskiego na 10 000 m na sierpniowych Igrzyskach Olimpijskich w Tokio.

Czy Kosgei znów błyśnie formą?

Do Londynu powróci Kenijka Brigid Kosgei, ubiegłoroczna zwyciężczyni i najszybsza kobieta na dystansie maratonu. W październiku ubiegłego roku w Chicago uzyskała niesamowity wynik 2:14:04 i pobiła 16-letni dotychczasowy rekord Pauli Radcliffe.

– Nie mogę się doczekać powrotu na trasę Virgin Money London Marathon. Ubiegły rok był dla mnie niesamowity, a wszystko zaczęło się właśnie od zwycięstwa w Londynie. Mam nadzieję, że ponowny start w tym biegu będzie początkiem kolejnego niezapomnianego roku – powiedziała 25-letnia biegaczka.

W Londynie Kosgei będzie miała z kim rywalizować, ponieważ w czołówce aż cztery inne biegaczki legitymują się wynikami poniżej 2:19.

Wśród gwiazd imprezy znajdują się m.in. jej rodaczki Vivian Cheruiyot oraz Ruth Chepngetich.  Pierwsza to zwyciężczyni maratonu w stolicy Wielkiej Brytanii z 2018 roku, a druga to aktualna mistrzyni świata w maratonie.

W stawce liczyć powinna się również kolejna z kenijskich gwiazd Joyciline Jepkosgei, rekordzistka świata w półmaratonie (1:04:51), która w ubiegłym roku zwyciężyła maraton w Nowym Jorku ocierając się o rekord trasy.

Virgin Money London Marathon należy do cyklu Abbott World Marathon Majors, który poza tym skupia Tokyo Marathon, Boston Marathon, BMW Berlin Marathon, Bank of America Chicago Marathon i TCS New York City Marathon.

Mężczyźni

Eliud Kipchoge (KEN) 02:01:39
Kenenisa Bekele (ETH) 02:01:41
Mosinet Geremew (ETH) 02:02:55
Mule Wasihun (ETH) 02:03:16
Tamirat Tola (ETH) 02:04:06
Marius Kipserem (KEN) 02:04:11
Shura Kitata (ETH) 02:04:49
Vincent Kipchumba (KEN) 02:05:09
Sondre Moen (NOR) 02:05:48
Gideon Kipketer (KEN) 02:05:51

Kobiety

Brigid Kosgei (KEN) 2:14:04
Ruth Chepngetich (KEN) 2:17:08
Gladys Cherono (KEN) 2:18:11
Roza Dereje (ETH) 2:18:30
Vivian Cheruiyot (KEN) 2:18:31
Degitu Azimeraw (ETH) 2:19:26
Ashete Bekere (ETH) 2:20:14
Alemu Megertu (ETH) 2:21:10
Joyciline Jepkosgei (KEN) 2:22:38

red