Ababel Yeshaneh miażdży rekord świata w półmaratonie

Etiopka  Ababel Yeshaneh dzisiaj rano czasu polskiego pobiła rekord świata wygrywając półmaraton w Ras Al Khaimah w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Uzyskany przez nią czas 1:04:31 jest aż o 20 sekund lepszy niż dotychczasowy najlepszy kobiecy wynik na dystansie 21,097km!

Za plecami nowej rekordzistki finiszowała Kenijka Brigid Kosgei, do której od ubiegłego roku należy rekord świata w maratonie (2:14:04). Dzisiaj do tego osiągnięcia dorzuciła drugi najlepszy czas na dystansie półmaratonu – 1:04:49.

W pierwszej części dystansu prowadziła właśnie Kosgei. Jej międzyczas z „piątki” wyniósł 15:07, a na 10km zameldowała się z wynikiem 30:18. Dotrzymać jej kroku były w stanie tylko Etiopki Ababel Yeshaneh oraz Yalemzerf Yelahun, która na półmetku miała do liderki około 11 sekund straty.

Na 15km Kosgei dotarła z wynikiem 45:38 i miała wtedy nad Yeshaneh 3 sekundy przewagi, ale okazało się, że właśnie wtedy Etiopka podkręciła tempo. Na ostatnich kilometrach stało się jasne nie tylko to, że wygra bieg, ale również to, że ustanowi nowy, rewelacyjny rekord świata.

Ostatecznie wpadła na metę z wynikiem 1:04:31 i aż o 20 sekund pobiła najlepszy dotychczasowy  wynik w półmaratonie, który od 2017 roku należał do Kenijki Joyciline Jepkosgei.

Brigid Kosgei finiszując z wynikiem 1:04:49 też ma powody do radości. Jest od dzisiaj rekordzistką Kenii w półmaratonie i posiadaczką drugiego najlepszego rezultatu na liście wszech czasów.

Trzecie miejsce z wynikiem 1:05:34 zajęła inna Kenijka Rosemary Wanjiru, a kolejne 5 zawodniczek dotarło do mety z czasami poniżej bariery 1:07:00.

– Przed biegiem nawet nie wyobrażałam sobie takiego rezultatu – powiedziała Ababel Yeshaneh. – Jestem rekordzistką świata! – dodała.

W rywalizacji mężczyzn najlepszy okazał się Kenijczyk Kibiwott Kandie, który uzyskał wynik 58:58 i o 18 sekund wyprzedził swojego rodaka Alexandra Mutiso.

Źródło: World Athletics

fot. Giancarlo Colombo