Czy Tokyo Marathon dojdzie do skutku?

Płyn do dezynfekcji rąk na bazie alkoholu dostępny na EXPO, przy odbiorze pakietów startowych oraz w strefie startu i mety, a także bezpłatne maseczki chirurgiczne dla uczestników – to specjalne środki, po jakie sięgną organizatorzy Tokyo Marathon zaplanowanego na 1 marca 2020 roku. Poza tym do Japonii nie wjadą biegacze, którzy w ostatnim czasie podróżowali do chińskiej prowincji Hubei lub posiadają paszport wydany przez jej władze.

31 stycznia Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła globalny stan zagrożenia zdrowia dotyczący koronawirusa nazwanego COVID-19, który pojawił się w Wuhan w Chinach pod koniec grudnia.

Japonia zakazuje wjazdu

Tydzień później japoński rząd wprowadził zakaz wjazdu do kraju każdemu, kto podróżował do prowincji Hubei w Chinach w ciągu 14 dni przed przybyciem do Japonii oraz obcokrajowcom posiadającym chiński paszport wydany przez prowincję Hubei.

Jeszcze tego samego dnia organizatorzy maratonu w Tokio wydali komunikat, w którym ostrzegli, że podróżujący do Japonii przez Chiny mogą zostać niewpuszczeni do tego kraju.

Wszystkim biegaczom dotkniętym restrykcjami zaproponowali odroczenie startu do 2021 roku, ale bez zwrotu opłaty startowej. Aby pobiec w Tokio za rok będą musi ponownie zapłacić 18 200 jenów, czyli około 650 złotych.

Jak na razie organizatorzy nie oferują opcji odroczenia startu pozostałym biegaczom, którzy w ostatnim czasie nie podróżowali do Chin, a jednak woleliby pozostać w domu.

Biegacze, którzy przylecą jednak do Tokio mogą spodziewać się specjalnych środków ochrony sanitarnej w postaci m.in. płynu do dezynfekcji rąk na bazie alkoholu dostępnego na EXPO, przy odbiorze pakietów startowych oraz w strefie startu i mety, a także bezpłatnych maseczek chirurgicznych.

Masz gorączkę? Lepiej zostań w domu

W komunikacie Tokyo Marathon znalazła się prośba do biegaczy o rozważenie możliwości rezygnacji z udziału w biegu w przypadku pojawienia się u nich objawów choroby takich jak podwyższona gorączka lub kłopoty z oddychaniem.

Zwracajcie baczną uwagę na stan swojego zdrowia. Decyzja o uczestnictwie w biegu powinna zostać podjęta przez każdego indywidualnie i z rozwagą – napisali organizatorzy.

Świat odwołuje imprezy, nie tylko biegowe

Pod koniec grudnia Światowa Federacja Lekkiej Atletyki (World Athletics) poinformowała, że przekłada na przyszły rok Halowe Mistrzostwa Świata, które pierwotnie miały odbyć się w Nankin w dniach 13-15 marca 2020 roku, a pod koniec stycznia odwołany został maraton w Hongkongu zaplanowany na 9 lutego.

Jak na razie nie wiadomo, jak koronawirus wpłynie na organizację Igrzysk Olimpijskich, które w Tokio mają odbyć się za pół roku.

Z powodu koronawirusa odwoływane są nie tylko wydarzenia sportowe. Wczoraj ich los podzielił największy kongres technologii mobilnych na świecie, który miał się odbyć w dniach 24-27 lutego w Barcelonie.

Tradycyjnie większość wystawców pochodzi z Chin i mimo zapewnień władz Katalonii, że nie ma zagrożenia koronawirusem coraz więcej firm wycofywało się z imprezy. Ostatecznie została odwołana z obawy o niską frekwencję.

Tokyo Marathon to największy bieg maratoński w Japonii. W gronie 35 tysięcy uczestników, którzy dotali do mety ubiegłorocznej edycji było ponad tysiąc Chińczyków.

red