Londyn, Abu Zabi a może Dębno? Nowy terminarz maratońskich kwalifikacji na Igrzyska Olimpijskie

Światowa Federacja Lekkiej Atletyki poinformowała, że od 1 września wznowiony zostanie system kwalifikacji do maratonu na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio. Minima będzie można jednak zdobywać tylko na zawodach odpowiedniej rangi, zgłoszonych uprzednio do World Athletics. Możliwe, że 15 listopada w Dębnie maratonki i maratończycy powalczą nie tylko o Mistrzostwo Polski, ale również o olimpijskie przepustki.

Pierwotnie federacja zareagowała na pandemię koronawirusa zawieszając okres walki o minima i punkty do maratońskiego rankingu od 6 kwietnia do 30 listopada. Oznaczało to, że nawet gdyby doszły do skutku imprezy przeniesione na wrzesień czy październik to wyniki uzyskane przez zawodników nie byłyby brane pod uwagę w kontekście olimpijskich kwalifikacji. Przypomnijmy, że minima wynoszą 2:11:30 dla mężczyzn i 2:29:30 dla kobiet.

W wydanym we wtorek komunikacie World Athletics przyznała jednak, że ze względu na niepewną sytuację epidemiologiczną maratończycy mogą mieć bardzo ograniczone możliwości wywalczenia kwalifikacji olimpijskich w 2021 roku.

– Większość głównych maratonów została już odwołana lub przełożona na pozostałą część tego roku. Ewolucja pandemii utrudnia natomiast przewidzenie, czy będą mogły się odbyć imprezy zaplanowane na pierwszą połowę przyszłego roku – powiedział Sebastian Coe, prezydent World Athletics. – Wzięliśmy pod uwagę to, że zawodnicy trenujący spory wytrzymałościowe są w stanie przygotować się do bardzo ograniczonej liczby kluczowych startów w ciągu roku. Bez tej korekty okno kwalifikacyjne dla nich zostałoby mocno zawężone – dodał.

Londyn, Abu Zabi i…Dębno?

Od 1 września minima olimpijskie będzie można zdobywać wyłącznie na wybranych zawodach.  World Athletics wskaże te imprezy, które spełnią szczegółowe warunki dotyczące m.in. testów antydopingowych.

Jednym z takich biegów prawdopodobnie będzie Maraton Londyński zaplanowany na 4 października 2020 roku. World Athletics w komunikacie prasowym jasno wskazuje, że prowadzi rozmowy na temat organizacji biegu elity właśnie w stolicy Wielkiej Brytanii.  Jego organizatorzy w ostatnich tygodniach ciągle odwlekają podjęcie decyzji w sprawie zawodów. Warto zauważyć, że wszystkie pozostałe biegi z cyklu World Marathon Majors zaplanowane na 2020 rok zostały odwołane.

Możliwe, że o przepustki do Tokio będzie można walczyć również na maratonie w Abu Zabi, z którego organizatorami World Athletics także prowadzi konsultacje. Do końca listopada podtrzymane jest zawieszenie możliwości zdobywania punktów w maratonach legitymujących się odznakami World Athletics Label Road Races.

Być może zmiany ogłoszone przez World Athletics otwierają szansę na bieg kwalifikacyjny w Polsce. Przypomnijmy, że parę tygodni temu organizatorzy maratonu w Dębnie podali, że przekładają imprezę na 15 listopada.  Z uwagi na pandemię koronawirusa w biegu ma wziąć udział maksymalnie 150 uczestników, a do startu organizatorzy dopuszczeni mają zostać wyłącznie zawodnicy z aktualną licencją PZLA. Bieg ma się odbyć w randze Mistrzostw Polski Kobiet i Mężczyzn.

Już po ogłoszeniu nowej daty imprezy pojawił się pomysł, aby przesunąć zawody na 6 grudnia. Miałoby to umożliwić polskim zawodnikom walkę o przepustki na Igrzyska Olimpijskie. Decyzja World Athletics sprawia, że być może zmiana terminu nie będzie konieczna. Nie wiadomo tylko, czy maraton w Dębnie będzie w stanie spełnić wymagania światowej federacji lekkiej atletyki.

Źródło: World Athletics