Półmaraton w mniej niż 63 minuty! Etiopka w debiucie miażdży rekord świata

Etiopka Letesenbet Gidey dzisiaj w Walencji uzyskała rekord świata w półmaratonie 1:02:52. Poprawiła poprzedni najlepszy czas otwierający światowe tabele o… ponad minutę. Warto podkreślić, że 23- latka dokonała tego w półmaratońskim debiucie. Cały dystans pokonała w średnim tempie 2 minut i 59 sekund. Rywalizację mężczyzn z najlepszym czasem w tym roku wygrał Kenijczyk Abel Kipchumba. 

Dzisiaj w Walencji Etiopka rywalizowała ze swoją rodaczką Yalemzerf Yehualaw, która w sierpniu w Larne z czasem 1:03:44 pobiła dotychczasowy rekord świata należący do Kenijki Ruth Chepngetich (1:04:02). Biegaczka miała jednak pecha, bo okazało się że trasa była o 54 metry za krótka i wynik nie został uznany.

Ekspresowe tempo

Pierwsze 5km Gidey pokonała w 15 minut, na 10km dobiegła z czasem 29:45 – trzecim najlepszym w historii na tym dystansie i tylko siedem sekund gorszym niż rekord świata uzyskany kilka tygodni temu w Genewie przez Bahrajnkę Kalkidan Gezahegne. Etiopka wciąż była w stanie utrzymać zawrotne tempo i na 15km zegar wskazał wynik 44:44. Mimo, że w końcówce trochę osłabła to do mety dotarła z wynikiem 1:02:52, który jest lepszy od dotychczasowego rekordu świata o ponad minutę!

– Kocham Walencję, to wspaniałe miasto, które jest dla mnie niemal drugim domem.  Pobiegłam naprawdę szybko pierwszą część dystansu, ale trenowałam bardzo ciężko, aby to osiągnąć. Oto jest efekt – powiedziała zwyciężczyni po biegu.

Druga na mecie Yalemzerf Yehualaw uzyskała rezultat 1:03:51, również lepszy niż czas, który do dzisiaj otwierał światowe tabele na dystansie półmaratonu. Na podium wskoczyła jeszcze Kenijka Sheila Chepkirui z wynikiem 1:04:54.

Gidey, mimo że debiutowała na dystansie półmaratonu, była jednak główną faworytką zawodów. To zawodniczka, do której należą już rekordy świata na 5000 m (14:06,62), na 10 000 m (29:01,03). Na tym ostatnim dystansie w sierpniu w Tokio wywalczyła brązowy medal olimpijski.

Etiopka jest drugą kobietą w historii, która dzierży jednocześnie trzy rekordy świata na dystansach 5000m 10 000m i w półmaratonie. Podąża śladami Norweżki Ingrid Kristiansen, która dominowała w kobiecym bieganiu długodystansowym w końcówce lat 80.

Kipchumba górą

W biegu mężczyzn wygrał Kenijczyk Abel Kipchumba, który uzyskał wynik 58:03, o 45 sekund lepszy niż jego rekord życiowy. To najlepszy czas uzyskany na dystansie półmaratonu w tym roku.  Kolejne miejsca zajęli jego rodacy. Drugi był Rhonex Kipruto (58:05), a trzeci Daniel Mateiko (58:26).

W dzisiejszym biegu w Walencji wzięło udział około 12 tysięcy uczestników.

red

fot. s.d correcaminos Valencia