Awantura o Anastazję. Mistrzyni świata U20 nie wystartuje w Chorzowie
Anastazja Kuś nie wystartuje w tegorocznym Memoriale Kamili Skolimowskiej. Mistrzyni świata juniorek nie znalazła się w obsadzie biegu na 400 metrów, który odbędzie się 22 i 23 sierpnia na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Młoda sprinterka swoimi wypowiedziami wywołała medialną burzę. Organizatorzy tłumaczą, że w jej konkurencji liczba miejsc jest mocno ograniczona.
Dla 19-letniej Anastazji Kuś ostatnie tygodnie były najlepszym okresem w dotychczasowej karierze. Na początku sierpnia w Eugene zdobyła złoty medal mistrzostw świata U20 na 400 metrów i z czasem 51.06 ustanowiła siódmy wynik w historii polskiej lekkoatletyki.
Polka prosto z Oregonu polecała do Birmingham, gdzie wystartowała w dwóch biegach sztafety 4×400 metrów kobiet.
fot. Łukasz Szeląg
Diamentowa Liga bez Kuś
Okazuje się, że zdolną juniorkę czeka przerwa od startów, bo mimo świetnych wyników zabraknie jej w jednym z najważniejszych wydarzeń tegorocznego kalendarza lekkoatletycznego w Polsce. W zaplanowanym na weekend 22-23 sierpnia Memoriale Kamili Skolimowskiej, będącym częścią cyklu Diamentowej Ligi, zawodniczka nie wystąpi na swoim koronnym dystansie.
Sama biegaczka nie kryje rozczarowania. W rozmowie z serwisem WP SportoweFakty poinformowała, że nie otrzymała zaproszenia na to wydarzenie i zasugerowała, że decyzja organizatora nie musi wynikać wyłącznie z kryteriów sportowych, bo „podczas innych zawodów Diamentowej Ligi sporo dziewczyn biega z czasami słabszymi od jej”.
Przy okazji Kuś wskazała, że jej menedżer jest jednocześnie organizatorem chorzowskiego mityngu. Przyznała, że docierały do niej różne informacje dotyczące powodów braku zaproszenia. – Słyszałam różne plotki – powiedziała.
Decydują zasady Diamentowej Ligi
Do sprawy odniósł się Marcin Rosengarten, odpowiedzialny za organizację Memoriału. Jak tłumaczy, problemem nie jest poziom sportowy Kuś, lecz ograniczona liczba miejsc w biegu na 400 metrów.
– Zdaję sobie sprawę, że Anastazja może być rozczarowana i proszę mi uwierzyć, że też chciałbym, by mogła wystąpić w najbliższą niedzielę w Chorzowie – powiedział Rosengarten cytowany przez WP Sportowe Fakty.
Sęk w tym, że chorzowski mityng będzie ostatnim przystankiem Diamentowej Ligi przed finałem cyklu w Brukseli (4-5 września). Po drodze 27 sierpnia odbędą się jeszcze zawody w Zurychu, ale w ich programie nie ma rywalizacja na 400 metrów. To oznacza, że organizator Memoriału Kamili Skolimowskiej musi zapewnić miejsca zawodniczkom, które walczą jeszcze o punkty i awans do finałowej rywalizacji.
W biegu na 400 metrów dostępnych jest dziewięć torów. Według organizatora nawet gdyby Kuś otrzymała zaproszenie, jej udział mógłby zostać zakwestionowany przez władze cyklu ze względu na listę zawodniczek znajdujących się wyżej w hierarchii Diamentowej Ligi.

Tak na marginesie, rekordowy wynik Kuś (51.06) faktycznie wyraźnie odstaje od reszty zgłoszonych zawodniczek. Wszystkie legitymują się rekordami życiowymi poniżej 50 sekund. Na liście są m.in. mistrzyni olimpijska i świata Marileidy Paulino z Dominikany, świeżo upieczona mistrzyni Europy Norweżka Henriette Jaeger i brązowa medalistka czempionatu Lieke Klaver z Holandii. Polscy kibice najmocniej kciuki będą trzymać za Natalię Bukowiecką, która z Birmingham przywiozła srebrny medal.
Na 300 metrów Kuś nie chciała biegać
Organizatorzy mieli szukać rozwiązania, które pozwoliłoby młodym polskim zawodniczkom zaprezentować się przed krajową publicznością. Regulamin umożliwiał jednak przygotowanie dodatkowego biegu jedynie na dystansie 300 metrów.
Kuś miała nie zdecydować się na start w tej konkurencji. Ostatecznie w dodatkowym biegu ma wystąpić Kinga Gacka.
Nieobecność w Chorzowie oznacza, że kibice będą musieli poczekać na kolejny start Kuś w Polsce. Mistrzyni świata U20 pojawi się 30 sierpnia podczas Memoriału Zbigniewa Ludwichowskiego w Olsztynie.
Źródło: WP SportoweFakty, red
fot. w nagłówku Radosław Jóźwiak







