Agrykola zamyka bieżnię dla amatorów w godzinach szczytu. Znamy powody
Przez lata stadion Agrykoli był dla warszawskich biegaczy jednym z najważniejszych miejsc treningowych. Czterotorowa bieżnia była dostępna bezpłatnie zarówno dla indywidualnych amatorów, jak i grup prowadzonych przez trenerów. Od 1 września zasady się zmieniły. W dni powszednie między godz. 16:30 a 20:00 obiekty WCSM Agrykola są wyłączone z ogólnodostępnego użytkowania. Sprawdziliśmy, jak nowe przepisy wyglądają w praktyce.
Nowy regulamin Warszawskiego Centrum Sportu Młodzieżowego „Agrykola” obowiązuje od 1 września. Zgodnie z jego zapisami od poniedziałku do piątku między godz. 16:30 a 20:00 obiekty sportowe WCSM, w tym bieżnia lekkoatletyczna, są wyłączone z ogólnodostępnego użytkowania.

Zmiana jest istotna, bo dotychczas Agrykola była fenomenem na biegowej mapie Warszawy. Na czterotorowej bieżni przy Myśliwieckiej można było trenować bezpłatnie, bez rezerwacji i praktycznie bez większych ograniczeń. Korzystali z tego zarówno pojedynczy zawodnicy, jak i liczne komercyjne oraz nieformalne grupy treningowe. W najbardziej obleganych godzinach robiło się jednak bardzo tłoczno.
Zakaz na papierze. A jak jest w praktyce?
We wtorek, 1 września, po godz. 18:00 pojawiliśmy się na Agrykoli, aby sprawdzić, jak wygląda pierwszy dzień obowiązywania nowych zasad. Na bieżni nadal można było zobaczyć indywidualnych biegaczy. Nikt ich nie wypraszał.
Od trenera prowadzącego w tym czasie zajęcia piłkarskie z młodzieżą usłyszeliśmy, że dopóki biegacze nie przeszkadzają w treningach, ich obecność nie powinna stanowić problemu. W przypadku pojedynczych osób rzeczywiście trudno mówić o istotnym utrudnieniu. Sytuacja wygląda jednak zupełnie inaczej, kiedy na czterotorową bieżnię wchodzi kilkudziesięcioosobowa grupa.

Spotkaliśmy również trenerkę, która uzyskała zgodę dyrekcji WCSM Agrykola na prowadzenie zajęć swoich podopiecznych w godzinach objętych ograniczeniem.
– Jestem zdziwiona, że widzę indywidualnych biegaczy, ale dopóki nie przeszkadzamy sobie nawzajem, to wszystko jest OK – powiedziała.
Trzeba jednak podkreślić, że regulamin jest w tej kwestii jednoznaczny. W godz. 16:30–20:00 obiekty nie są ogólnodostępne. Co więcej, możliwość uzyskania zgody dyrektora nie dotyczy dowolnych grup dorosłych biegaczy. Regulamin wskazuje konkretnie na „zorganizowane grupy sportowo-rekreacyjne dzieci i młodzieży pozostające pod opieką instruktora lub trenera”. Z takiej możliwości korzystają m.in. KS Atak Agrykola, Legia Athletics oraz grupy młodzieżowe działające w ramach MOS/WCSM Agrykola.
Agrykola ostrzegała już w marcu
Ograniczenia nie pojawiły się nagle. Już 5 marca WCSM Agrykola poinformowało, że ze względu na bardzo duże zainteresowanie obiektami rozważa ograniczenie ich dostępności w określonych godzinach.
Ośrodek zwracał uwagę na swój szczególny status. Agrykola nie jest bowiem typowym miejskim stadionem prowadzonym przez Stołeczne Centrum Sportu Aktywna Warszawa, czy obiektem OSiR. To placówka oświatowo-wychowawcza podlegająca Biuru Edukacji m.st. Warszawy, której podstawowym zadaniem jest organizowanie zajęć sportowych dla dzieci i młodzieży. Działa na tych samych prawach i zasadach co przedszkola i szkoły.
8 czerwca zapowiedzi zamieniły się w konkrety. WCSM poinformowało, że od 1 września bieżnia i pozostałe obiekty zostaną wyłączone z ogólnodostępnego użytkowania od poniedziałku do piątku między godz. 16:30 a 20:00, a także w weekendy podczas meczów piłkarskich wychowanków Agrykoli. Jako powód wskazano bezpieczeństwo i komfort prowadzenia zajęć oraz uwagi zgłaszane przez nauczycieli, trenerów i rodziców.
Setka biegaczy na czterech torach
Problem narastał wraz z ogromnym wzrostem popularności grupowych treningów biegowych w Warszawie. Zdarzały się dni, gdy na zaledwie czterech torach Agrykoli trenowało jednocześnie nawet około stu biegaczy, podczas gdy na płycie boiska odbywały się zajęcia piłkarskie dzieci i młodzieży.
W takich warunkach trudno było mówić o komforcie, a momentami także o bezpieczeństwie. Dotyczyło to zarówno młodych piłkarzy, jak i samych biegaczy. Niektóre grupy przychodziły ponadto na treningi z głośnikami i prowadziły zajęcia przy głośnej muzyce, utrudniającej trenerom komunikację z zawodnikami na boisku.
Skala zainteresowania bieżnią zaczęła być problemem także dla samych grup biegowych. W lipcu New Balance Run Club zdecydował o przeniesieniu czwartkowych zajęć z Agrykoli na ośmiotorową bieżnię Starej Skry. Organizatorzy wprost wskazywali, że cztery tory przestały wystarczać przy rosnącej frekwencji. Wtorkowe treningi NBRC pozostały wówczas jeszcze na Agrykoli, teraz wszystkie zajęcia tej grupy odbywają się przy ulicy Wawelskiej.
Problemy nie kończyły się na bieżni
Jak wynika z naszych informacji, zastrzeżenia administracji i osób pracujących na Agrykoli nie dotyczyły wyłącznie tłoku podczas treningów.


