Adam Kszczot kończy karierę. „Będę mógł być tatą, jakim pragnę”

Adam Kszczot, jeden najbardziej utytułowanych 800 metrowców w historii polskiej lekkiej atletyki podjął decyzję o zakończeniu zawodowej kariery. Na sportowej emeryturze zamierza realizować się w biznesie oraz dzielić się swoją wiedzą na łamach portalu bieganie.pl 

Coś się kończy

Trwający sezon halowy będzie ostatnim zawodowej karierze Adama Kszczota. 32-letniego średniodystansowca nie zobaczymy już nigdy startującego na otwartym stadionie.

– Coś się kończy coś się zaczyna, postanowiłem zakończyć zawodową karierę – napisał Adam Kszczot w mediach społecznościowych. – Zaczyna się nowy etap, w którym w domu spędzę znacznie więcej czasu niż przez całe moje dotychczasowe życie. Nie będzie to trudne , bo zwyczajowo byłem poza domem przez prawie 250 dni w roku. Moi najbliżsi nie mogą się doczekać, ja również i to jest główny powód podjętej przeze mnie decyzji – podkreślił.

W swoim wpisie Kszczot zaznaczył, że kończy karierę również ze względu na pogarszające się jego relacje z Polskim Związkiem Lekkiej Atletyki. Podziękował sponsorom, trenerom i rodzinie, która mocno wspierała go w realizacji sportowej pasji, a także kibicom.  Sportowiec zwrócił się ze specjalnym apelem do władz Łodzi.

–  Proszę jednocześnie Radę Miasta i Departament Sportu by w budżecie uwzględniał indywidualne sporty olimpijskie i wspierały młodych dzielnych ludzi, którzy nie boją się marzyć. Stypendia na godnym poziomie dla najlepszych, to niejednokrotnie jedyne środki, które pozwalają trwać ich przygodzie – zaznaczył.

Coś się zaczyna

Adam Kszczot poinformował, że zaczyna nowy etap życia rodzinnego i zawodowego. Będzie pracował w rodzinnej spółce zajmującej się instalacjami elektroenergetycznymi oraz w firmie AirZone, która dostarcza sportowcom technologii symulacji wysokościowej. Poza tym zadeklarował, że na łamach portalu bieganie.pl będzie regularnie dzielił się z fanami aktywności fizycznej swoim doświadczeniem.

– Chciałbym od teraz zawsze mieć przy sobie żonę i dzieci, ale trenując nie jest to optymalne dla wykonania planu treningowego, a finansowo niemożliwe do udźwignięcia. Dzieci są małe tylko raz, to zdanie często do mnie wraca w myślach. Nareszcie będę mógł być Tatą jakim pragnę. Czyli takim, który gra w piłkę, gania się do upadłego i zabiera dzieci na wakacje kiedy jest ciepło. Kochanie, ten Tata niedługo wraca do domu – zakończył.

Adam Kszczot biegową karierę rozpoczął 17 lat temu. Jego koronnym dystansem jest 800 metrów. Na bieżni przylgnął do niego przydomek „Profesor”. W jego dorobku są m.in. dwa srebrne medale mistrzostw świata, złoto, srebro i brąz halowych mistrzostw świata i trzy złote krążki mistrzostw Europy.  Polak trzykrotnie wywalczył halowe mistrzostwa Starego Kontynentu.

Poza tym Kszczot pięć razy wygrywał prestiżowe mityngi Diamentowej Ligi i dwukrotnie uczestniczył w igrzyskach olimpijskich – w Londynie (2012) i Rio de Janeiro (2016), w których kończył udział w półfinałach.

red

fot. Bob Ramsak, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons