Keely Hodgkinson pobiła 24-letni halowy rekord świata na 800 m
W czwartek (19 lutego) podczas zaliczanego do cyklu World Athletics Indoor Tour Gold mityngu w Lievin mistrzyni olimpijska Keely Hodgkinson poprawiła 24-letni rekord świata na 800 metrów na krótkiej bieżni. To jedno z najgłośniejszych wydarzeń tegorocznego sezonu przed zbliżającymi się halowymi mistrzostwami świata Kujawy Pomorze 26.
Historyczny bieg po rekord świata
Podczas Meeting Hauts-de-France Pas-de-Calais Trophée EDF w Arena Stade Couvert Hodgkinson od początku kontrolowała tempo. Pierwsze 200 metrów pokonała w 26.80, a półmetek w 56.01, wciąż w towarzystwie pacemakerki, którą była Anna Gryc. Próbę dotrzymania kroku podjęła mistrzyni Diamentowej Ligi z ubiegłego roku, Szwajcarka Audrey Werro, jednak z każdym kolejnym okrążeniem przewaga liderki rosła.
Na 600 metrze zegar wskazał 1:25.06 i było jasne, że Brytyjka biegnie po historyczny wynik. Ostatecznie 23-letnia lekkoatletka finiszowała w 1:54.87 i o 0,95 sekundy pobiła rekord ustanowiony przez Słowenkę Jolandę Čeplak w marcu 2002 roku podczas halowych mistrzostw Europy w Wiedniu.
Rezultat Hodgkinson to piętnasty wynik w historii biegu na 800 metrów bez względu na warunki, zaledwie 0,26 sekundy słabszy od jej rekordu życiowego z otwartego stadionu. Drugie miejsce w Liévin zajęła Werro z czasem 1:58.38, a trzecia była wicemistrzyni olimpijska Etiopka Tsige Duguma (1:58.83). Na szóstej lokacie w tym biegu uplasowała się Anna Wielgosz z wynikiem 2:00:70, który daje jej przepustkę na halowe mistrzostwa świata Kujawy Pomorze 2026.
Szybka Hailu, Battocletti blisko rekordu Europy
Mocnych akcentów w północnej Francji nie brakowało. W biegu na 3000 metrów kobiet zaimponowała Etiopka Freweyni Hailu. Dwukrotna halowa mistrzyni świata zwyciężyła w czasie 8:24.59, najlepszym w tym roku na świecie. Tuż za nią finiszowała jej rodaczka Aleshign Baweke (8:26.29), a brąz z wynikiem 8:26.44 wywalczyła medalistka mistrzostw świata i igrzysk Nadia Battocletti. Pobiła tym samym rekord Włoch i na trzy setne sekundy zbliżyła się do halowego rekordu Europy Brytyjki Laury Muir. Z krajowych rekordów cieszyły się również Hiszpanka Marta Garcia (8:34.28) i Francuzka Sarah Madaleine (8:39.13).
Australijka Jessica Hull była bezkonkurencyjna na 2000 metrów. Czas 5:26.68 to drugi wynik w historii halowych startów na tym dystansie.
W rywalizacji na 800 metrów mężczyzn błysnął Eliott Crestan. Belg triumfował w 1:43.91 i poprawił rekord mityngu należący od 2012 roku do Adama Kszczota. Zbliżył się na osiem setnych sekundy do własnego rekordu kraju ustanowionego na początku lutego w Ostrawie. W realizacji tego celu pomógł Patryk Sieradzki, który pobiegł jako pacemaker. Drugie miejsce zajął rekordzista Polski Maciej Wyderka (1:44.64), a trzecie Algierczyk Slimane Moula (1:44.80).
Skrzyszowska druga
Na 60 metrów przez płotki z wynikiem 7.79 zwyciężyła rekordzistka świata Devynne Charlton. Bahrajnka pokonała m.in. Pię Skrzyszowską (7.83) oraz mistrzynię świata Szwajcarkę Ditaji Kambundji (7.84). Wśród mężczyzn minimalnie lepszy okazał się Francuz Just Kwao-Mathey, który z czasem 7.45 wyprzedził Hiszpana Enrique Llopisa i Amerykanina Johnny’ego Brackinsa (7.50).
W biegu na 1500 metrów kobiet triumfowała Brytyjka Georgia Hunter Bell (4:00.21), a w rywalizacji mężczyzn najlepszy był mistrz świata Isaac Nader z rekordem Portugalii – 3:32.44. Szybki bieg przyniósł również rekordy Włoch i Irlandii autorstwa Federico Rivy (3:33:04) oraz Andrew Coscorana (3:33:09), którzy zajęli odpowiednio drugie i trzecie miejsce.
W skoku o tyczce sześć metrów jako pierwszy w tym roku pokonał Emmanouil Karalis. Grek bezbłędnie zaliczał kolejne wysokości i zapewnił sobie zwycięstwo, wyprzedzając Norwega Sondre Guttormsena oraz Amerykanina Zachery’ego Bradforda, którzy zakończyli konkurs z wynikiem 5.90 m.
red
fot. w nagłówku Max Delobel






