Rekord Esy i zwycięstwo Didy. Kapsztad coraz bliżej elity maratonów

Rozegrany w niedzielę (24 maja) Sanlam Cape Town Marathon, który od przyszłego roku ma szansę dołączyć do serii Abbott World Marathon Majors, padł łupem biegaczy z Etiopii. W rywalizacji mężczyzn z rekordem trasy zwyciężył Mohamed Esa. Wśród kobiet najszybsza była Dera Dida. Do mety dobiegło ponad 18 tysięcy zawodników.

Bieg od początku toczył się w mocnym tempie. Czołówka minęła półmetek w czasie 1:02:49 i długo pozostawała zwarta. Decydujące rozstrzygnięcia zapadły na ostatnich kilometrach, gdy o zwycięstwo walczyła czteroosobowa grupa.

Kluczowy atak Mohameda Esy nastąpił po 40 kilometrze. Etiopczyk oderwał się od rywali, utrzymał przewagę do mety i wygrał z czasem 2:04:55. Drugi był jego rodak Yihunilign Adane (2:04:59), a trzecie miejsce zajął Kenijczyk Kalipus Lomwai (2:05:06).

fot. dsm-firmenich Running Team

Zwycięstwo w moim pierwszym maratonie tutaj, w Afryce, na własnej ziemi i z rekordem trasy czyni ten triumf bardzo wyjątkowym – podkreślił Mohamed Esa, który reprezentuje elitarny dsm-firmenich Running Team.

Warto dodać, że Esa ma również na koncie start w Polsce. W 2021 roku, na początku kariery, wystąpił w Poznań Półmaratonie, gdzie uzyskał czas 59:32. Wynik ten pozostaje jego rekordem życiowym na dystansie półmaratonu i jednocześnie rekordem trasy imprezy w stolicy Wielkopolski.

W rywalizacji kobiet Etiopki zajęły całe podium, a zwyciężyła Dera Dida z czasem 2:23:18. Jeszcze na 35 kilometrze w walce o zwycięstwo pozostawało sześć zawodniczek.

Doświadczona, 29-letnia rozegrała mądrze taktycznie bieg, a kluczowy atak przeprowadziła w końcówce. Dida wygrała z przewagą 27 sekund nad Mestawut Fikir, a trzecia była Waganesh Mekasha Amare (2:23:57).

Nowe wyzwanie Kipchoge

Na szczególną uwagę zasługuje także start Kenijczyka Eliuda Kipchoge. Król maratonu ukończył bieg w Kapsztadzie w czasie 2:13:29 i zainaugurował swój projekt World Tour. Zamierza w ciągu najbliższych trzech lat ukończyć maratony na wszystkich kontynentach.

Dla jednego z najwybitniejszych maratończyków w historii był to pierwszy etap nowego rozdziału kariery, który łączy sportową rywalizację z misją popularyzacji biegania i działalnością społeczną jego fundacji.

fot. dsm-firmenich Running Team

– Kapsztad, to był wyjątkowy dzień. Dzisiejszy bieg był świętem biegania na tej pięknej trasie, wspieranym przez tysiące niesamowitych kibiców śpiewających i tworzących muzykę wzdłuż trasy oraz przez innych zawodników uczestniczących w tej samej rywalizacji – powiedział Eliud Kipchoge.

Kapsztad będzie Majorem?

Maraton w Kapsztadzie aspiruje do dołączenia do prestiżowego cyklu Abbott World Marathon Majors, który obecnie obejmuje siedem imprez w Tokio, Bostonie, Londynie, Sydney, Berlinie, Chicago i Nowym Jorku.

Cape Town Marathon jest pierwszym afrykańskim kandydatem do tej serii. W ubiegłym roku impreza została odwołana na 90 minut przed startem z powodu silnego wiatru, który uszkodził infrastrukturę przy linii startu, co przesunęło finalny etap procesu oceny kandydatury na bieżący sezon.

Do mety tegorocznej edycji maratonu w Kapsztadzie dobiegło 18 471 zawodników. Najszybszym Polakiem był Bartosz Olszewski, który z czasem 2:37:13 zajął 92. miejsce. Najlepszą Polką okazała się Maja Dudzińska (2:56:57) i została sklasyfikowana w kategorii kobiet na 31. miejscu.

red

fot. w nagłówku dsm-firmenich Running Team



Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najnowsze
Najstarsze Najwięcej głosów
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x