Kontrowersyjne wydarzenia na trasie półmaratonu w Berlinie

Zwycięstwa faworytów, rekord Niemiec oraz finisz, który wywołuje pytania o duch fair play i zgodność z przepisami World Athletics – tak wyglądał rozegrany dzisiaj (29 marca) 45. Generali Berliner Halbmarathon.

Decydujące wydarzenia rozegrały się na ostatnich kilometrach półmaratonu. Kenijczyk Dennis Kipkemoi, który pierwotnie biegł jako pacemaker dla Amanala Petrosa, oderwał się od przeżywającego kryzys reprezentanta Niemiec i ruszył w samotną pogoń za czołówką. Szybko zniwelował stratę i dogonił prowadzącego Kenijczyka Andreę Kiptoo. Wyglądał świeżo i na około dwa kilometry przed metą zaczął wychodzić na czoło półmaratonu.

Była ingerencja z zewnątrz?

Wtedy doszło do kontrowersyjnej sytuacji, która może wskazywać na wpływanie z zewnątrz w przebieg rywalizacji.

Na internetowej transmisji wyraźnie widać, jak w okolicach 19 kilometra ktoś z obsługi jadący na motocyklu udziela wskazówek prowadzącym zawodnikom, a niedługo przed ostatnią prostą obaj biegacze krótko rozmawiają.

Nie wiadomo, czy było to wynikiem tych konsultacji, ale finisz półmaratonu wyglądał kuriozalnie. Kipkemoi tuż przed taśmą po prostu zwolnił i przepuścił rywala. Obaj uzyskali taki sam czas 59:11, ale zwycięstwo przypadło w udziale Andrei Kiptoo, który do biegu przystępował w roli faworyta.

Niewykluczone, że wydarzeniom z końcówki dzisiejszego biegu przyjrzy się World Athletics.

fot. SCC Events | Petko Beier

Trzecie miejsce zajął Amanal Petros, który pozbawiony pacemakera w końcówce odzyskał wigor i siły. Na mecie szalał z radości, bo uzyskał wynik 59:22 i o 9 sekund wyśrubował własny rekord Niemiec.

Tuż za podium uplasował się reprezentujący Szwajcarię Dominic Lobalu (59:23), a na piątym miejscu finiszował Francuz Etienne Daguinos, który poprawił swój rekord życiowy z 59:46 na 59:27.

Etiopka najlepsza, mocne Niemki

Rywalizacja kobiet miała znacznie bardziej przewidywalny przebieg. Zwyciężyła faworyzowana Etiopka Likina Amebaw (65:07), osiągając trzeci wynik w historii imprezy. Kolejne dwa miejsca zajęły Kenijki Daisilah Jerono (65:21) i Veronica Lolelo (65:35). Najlepsza z Europejek, Niemka Esther Pfeiffer, była piąta i ustanowiła rekord życiowy (67:25).

W ogóle zwraca uwagę fakt, że w pierwszej dziesiątce znalazły się aż trzy przedstawicielki gospodarzy. Oprócz Pfeiffer dokonały tego Eva Dietrich (1:07:25), która zajęła siódme miejsce i Domenica Mayer (1:08:25) sklasyfikowana jako dziewiąta. Ta druga z zawodniczek w 2024 roku zajęła drugie miejsce w Półmaratonie Warszawskim.

Do mety 45. edycji Generali Berliner Halbmarathon dobiegło 36 587 zawodników, w tym 836 Polaków. Najszybsi byli Leszek Biegała (1:11:59), Patryk Rosiński (1:12:38) i Jakub Szram (1:14:26) oraz Beata Niemyjska (1:12:15), Alicja Radziej (1:23:29) i Blanka Tuleja (1:23:24).

red

fot. w nagłówku SCC Events | Petko Beier