Dostosuj preferencje dotyczące zgody

Używamy plików cookie, aby pomóc Ci w sprawnej nawigacji i realizacji określonych funkcji. Poniżej znajdziesz szczegółowe informacje o wszystkich plikach cookie w ramach każdej kategorii zgody.

Pliki cookie skategoryzowane jako "Niezbędne" są przechowywane w przeglądarce użytkownika, ponieważ są niezbędne do umożliwienia korzystania z podstawowych funkcji witryny.... 

Zawsze aktywne

Niezbędne pliki cookie są wymagane do umożliwienia korzystania z podstawowych funkcji tej witryny, takich jak zapewnienie bezpiecznego logowania lub dostosowanie preferencji zgody. Te pliki cookie nie przechowują żadnych danych umożliwiających identyfikację użytkownika.

Funkcjonalne pliki cookie pomagają realizować określone funkcje, takie jak udostępnianie zawartości strony internetowej na platformach mediów społecznościowych, zbieranie opinii i inne funkcje stron trzecich.

Brak plików cookie do wyświetlenia.

Analityczne pliki cookie są wykorzystywane do zrozumienia, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję z witryną. Te pliki cookie pomagają dostarczyć informacji na temat metryk, takich jak liczba odwiedzających, współczynnik odrzuceń, źródło ruchu itp.

Pliki cookie dotyczące wydajności są wykorzystywane do zrozumienia i analizy kluczowych wskaźników wydajności strony internetowej, co pomaga w dostarczaniu lepszych doświadczeń użytkownika dla odwiedzających.

Brak plików cookie do wyświetlenia.

Reklamowe pliki cookie są wykorzystywane do dostarczania odwiedzającym spersonalizowanych reklam w oparciu o strony odwiedzane wcześniej oraz do analizy skuteczności kampanii reklamowych.

Brak plików cookie do wyświetlenia.

Półmaraton w Kopenhadze dla mistrza świata. Debiut Jakoba Ingebrigtsena

Kenijczycy Sabastian Sawe i Margaret Kipkemboi zwyciężyli dziewiątą edycję Copenhagen Half Marathon. Nieoczekiwanie w stolicy Danii na dystansie półmaratonu zadebiutował Norweg Jakob Ingebrigtsen.

Bieg w Kopenhadze odbywał się w sprzyjających warunkach pogodowych. Świeciło słońce, ale temperatura oscylowała w granicach 10 stopni Celsjusza.

Sawe szybszy od Kiplimo

Organizatorzy zapewnili dwóch pacemakerów, którzy prowadzili czołówkę. Prowadząca grupa na początku składała się z kilkunastu biegaczy. Wśród nich naleźli się m.in. rekordzista świata Ugandyjczyk Jacob Kiplimo (57:31), a także Kenijczyk Sabastian Sawe, który w ubiegłym roku w Rydze sięgnął po tytuł mistrz świata w półmaratonie.

Niespodziewanie w czołówce bieg rozpoczął debiutujący na dystansie 21,097 km Jakob Ingebrigtsen, mistrz olimpijski z Paryża na dystansie 5000 m. Jego obecność w Kopenhadze była zaskoczeniem, bo jeszcze dwa dni temu Norweg z powodzeniem ścigał się w Brukseli w finale Diamentowej Ligi na dystansie 1500 m.

Zawodnicy ruszyli z animuszem i pierwsze 5 km pokonali w 13:53 (2:47 min/km), a kolejną „piątkę” jeszcze szybciej, bo w 13:33 (2:43 min/km). Zegar na 10 km pokazał 27:27.

Nie wiadomo, jaką taktykę na bieg przyjął Ingebrigtsen, ale tak mocne tempo okazało się dla niego zbyt wymagające. Nic dziwnego, jego rekord życiowy na uliczną „dychę” wynosił do dzisiaj 27:54. Po minięciu znacznika 10 km Norweg najpierw zatrzymał się, a następnie powrócił do rywalizacji, ale biegł już znacznie wolniej.  Do mety dotarł jako trzydziesty czwarty z czasem 1:03:13.

fot. Sparta Athletics & Running

W drugiej części dystansu dominowali czterej zawodnicy z Afryki – Jacob Kiplimo, Isaia Lasoi, Sabastian Sawe i Amos Kurgat. Na 15 km zameldowali się z czasem 41:17. Jeszcze przed 20 km z czołówki odpadł Kurgat, a o podziale miejsc zdecydowała walka pozostałych biegaczy na ostatnich metrach.

Zwycięsko wyszedł z niej Sabastian Sawe, który wygrał z wynikiem 58:05, czyli zaledwie cztery sekundy gorszym niż rekord trasy kopenhaskiego półmaratonu z 2019 roku. Drugi na metę wpadł Jacob Kiplimo (58:09), a trzeci Isaia Lasoi (58:10).

Najwyżej sklasyfikowanym Europejczykiem w Kopenhadze był reprezentujący Szwajcarię Nehemiah Kipyegon. W biegu pełnił rolę packemakera, ostatecznie finiszował dziewiąty (1:00:34).

Kipkemboi najlepsza

Bieg kobiet odbywał się pod dyktando Kenijek. W grupie liderek znalazły się Margaret Kipkemboi, Judy Kemboi, Catherine Amanangole. Pierwsze 5 km pokonały w 15:23, a międzyczas na 10 km wyniósł 30:52.

Na 15 km na prowadzeniu były Kipkemboi i Kemboi, które zanotowały wynik 46:14. Od tego momentu zaczęła się zaznaczać coraz większa dominacja pierwszej z zawodniczek, która do 20 km zdołała wypracować nad swoją rodaczką prawie 30 sekund przewagi. Ostatecznie Kipkemboi dotarła do mety z czasem 1:05:11, a drugie miejsce utrzymała Kemboi (1:05:43). Na trzeciej pozycji uplasowała się Catherine Amanangole (1:06:09).

fot. Sparta Athletics & Running

Pierwszą z Europejek była mistrzyni Europy w półmaratonie Karoline Grøvdal. Norweżka z wynikiem 1:06:55 zajęła siódme miejsce.

Najszybszy z Polaków był Adrian Bednarek, który z wynikiem 1:08:04 zajął 105. miejsce. Siedem oczek niżej uplasował się Krzysztof Zygenda (1:08:26), 113. był Mateusz Lipiński (1:08:27), a Bartłomiej Falkowski 128. (1:09:03).

Najwyżej sklasyfikowaną Polką (225 wśród kobiet) była Lucyna Filipek (1:28:47).

Dzisiaj rozegrane zostały również mistrzostwa Danii. Złoty medal wywalczył Jacob Sommer Simonsen z rekordem życiowym 1:02:18, a wśród kobiet najlepsza okazała się Sara Schou (1:13:18).

Do mety Copenhagen Half Marathon dotarło 16 683 zawodników.

red

fot. w nagłówku Sparta Athletics & Running