Sabastian Sawe pobiegnie w Berlinie. Znów złamie 2 godziny w maratonie?
Rekordzista świata Sabastian Sawe otworzy listę zawodników elity BMW Berlin Marathonu zaplanowanego na 27 września. Kenijczyk powróci do stolicy Niemiec jako obrońca tytułu.
Świat maratonu wciąż żyje niezwykłym wyczynem Sawe, który pod koniec kwietnia jako pierwszy człowiek na świecie uporał się z barierą 2 godzin na dystansie 42,195 km w warunkach rywalizacji.
Na mecie biegu w Londynie zameldował się z wynikiem 1:59:30 i o 11 sekund wyprzedził Etiopczyka Yomifa Kejelchę, który zaliczył maratoński debiut wszech czasów. Trzeci z wynikiem 2:00:28, lepszym niż dotychczasowy rekord świata, był Ugandyjczyk Jacob Kiplimo.
fot. SCC EVENTS/Sebastian Wells
Berlin został w tyle
W świetle fenomenalnych wyników uzyskanych w tym roku w stolicy Wielkiej Brytanii, rekord trasy biegu w Berlinie wynoszący 2:01:09 wygląda naprawdę blado. Padł cztery lata temu, praktycznie w innej epoce, gdy królem maratonu był autor tego wyniku, Kenijczyk Eliud Kipchoge. Aktualnie to rezultat numer pięć na maratońskiej liście wszech czasów.
Sam Sawe ma już na koncie start w stolicy Niemiec, ale przed rokiem trafił na wybitnie niesprzyjające warunki. W temperaturze sięgającej około 25 stopni Celsjusza w cieniu pewnie wygrał zawody z wynikiem 2:02:16.
Również wśród kobiet Berlin nie może pochwalić się rekordem świata, bo osiągnięcie Etiopki Tigst Assefy z 2023 roku (2:11:53) to obecnie wynik numer trzy na liście all-time. Lepsze czasy padły w tym roku w Barcelonie (2:10:51) i dwa lata temu w Chicago (2:09:56). Wokół tego ostatniego akurat jest masa wątpliwości, bo w październiku 2025 roku rekordzistka świata Kenijka Ruth Chepngetich została zdyskwalifikowana za stosowanie dopingu.
Pamiętajmy jednak, że mówimy o maratonie, na trasie którego począwszy od 1977 roku padło łącznie aż 13 rekordów świata mężczyzn i kobiet! Tylko Berlin był tak często miejscem ustanawiania najlepszych wyników na świecie.
Pękną 2 godziny?
Organizatorzy Maratonu Berlińskiego nie mogą tego tak zostawić, dlatego już zakontraktowali najszybszego aktualnie maratończyka globu i wydaje się raczej pewne, że we wrześniu będą celowali w wynik poniżej 2 godzin.
– Jeśli wszystkie warunki w dniu biegu będą sprzyjające, pogoda dopisze, a Sabastian stanie na starcie w najwyższej formie, wtedy wszystko jest możliwe – czytamy w oficjalnej wypowiedzi Marka Milde, szefa maratonu w Berlinie.
Sam Sawe stara się tonować emocje i unika jednoznacznych deklaracji.
– Bardzo się cieszę, że w tym roku wracam do Berlina i będę bronił tytułu. Wiele osób może zastanawiać się, jakie są moje cele tym razem. Po zwycięstwie w Londynie i wyniku poniżej dwóch godzin mogę powiedzieć, że jak zawsze zamierzam przygotować się najlepiej, jak potrafię – zapowiedział Sabastian Sawe.
BMW Berlin Marathon wystartuje 27 września o godz. 9:15. Bieg zaliczany jest do cyklu Abbott World Marathon Majors, który aktualnie tworzą również maratony w Tokio, Bostonie, Londynie, Sydney, Chicago i Nowym Jorku.
Źródło: SCC Events, red
fot. w nagłówku SCC Events/Petko Beier






