Gwiazdy niemieckiego maratonu kontra światowa elita. Mocna obsada we Frankfurcie
Amanal Petros, Samuel Fitwi i Richard Ringer, trzej najszybsi maratończycy w historii Niemiec, wystartują 25 października w Mainova Frankfurt Marathon. O zwycięstwo nie będzie jednak łatwo. Organizatorzy ogłosili kolejnych zawodników elity, wśród których znalazł się m.in. triumfator imprezy z 2024 roku, Kenijczyk Benard Biwott. Mocno zapowiada się również rywalizacja kobiet.
Tegoroczny maraton we Frankfurcie będzie wyjątkowy dla niemieckich kibiców. Po raz pierwszy w jednym biegu na królewskim dystansie zmierzą się trzej najszybsi reprezentanci kraju w historii. Amanal Petros legitymuje się rekordem Niemiec wynoszącym 2:04:03, Samuel Fitwi ma na koncie 2:04:45, a Richard Ringer 2:04:47. Po raz pierwszy spotkają się na starcie tego samego maratonu .
Organizatorzy nie zamierzają jednak ułatwiać gospodarzom walki o zwycięstwo. Na liście startowej znalazło się kilku zawodników, którzy mogą pokrzyżować im plany.
– Oczywiście 25 października uwaga będzie skupiona na naszej trójce najlepszych niemieckich biegaczy. Nie zamierzamy jednak podawać im zwycięstwa na tacy. Zmierzą się z bardzo mocną konkurencją – zapowiedział Jo Schindler, dyrektor Mainova Frankfurt Marathon.
Zwycięzca z 2024 roku wraca do Frankfurtu
Jednym z najgroźniejszych rywali Niemców będzie 24-letni Benard Biwott. Kenijczyk ma za sobą zaledwie trzy maratony, ale już zdążył wygrać dwa z nich.
fot. Victah Sailer
W 2024 roku zadebiutował na królewskim dystansie właśnie we Frankfurcie i niespodziewanie zwyciężył z wynikiem 2:05:54. Pół roku później odniósł kolejny sukces, triumfując w Maratonie Paryskim z rekordem życiowym 2:05:25. W tym sezonie wystartował w Kapsztadzie, gdzie zajął dziewiąte miejsce.
Jeszcze szybszy rekord życiowy ma Etiopczyk Andualem Belay. Jego 2:04:44 to drugi najlepszy wynik wśród zgłoszonych zawodników, ustępujący jedynie osiągnięciu Petrosa. Do walki o czołowe lokaty powinien włączyć się również Haimro Alame, urodzony w Etiopii reprezentant Izraela. Jego rekord życiowy wynosi 2:06:04, a podczas ubiegłorocznych mistrzostw świata w Tokio zajął czwarte miejsce.
Trzy zawodniczki z rekordami poniżej 2:20
Równie interesująco zapowiada się rywalizacja kobiet. Listę startową otwiera Etiopka Zeineba Yimer, która wiosną tego roku podczas Maratonu w Barcelonie poprawiła rekord życiowy na 2:18:47, zajmując trzecie miejsce.
28-letnia zawodniczka ma już doświadczenie w rywalizacji na najwyższym poziomie. W 2023 roku wygrała maraton w Barcelonie, a następnie zajęła czwarte miejsce w Berlinie. Jej najgroźniejszymi rywalkami powinny być Amerykanka Betsy Saina (2:19:17) oraz Etiopka Buzunesh Getachew (2:19:27). Obie znają już trasę we Frankfurcie. Saina zajęła tutaj ósme miejsce w 2018 roku, natomiast Getachew triumfowała w 2023 roku, ustanawiając przy okazji swój aktualny rekord życiowy.
W gronie kandydatek do wysokich lokat znajduje się także Kenijka Marion Kibor, która wiosną w Hamburgu poprawiła rekord życiowy na 2:21:12.
Niemieckich kibiców zainteresuje również start Blanki Dörfel. Dla zawodniczki gospodarzy będzie to debiut na dystansie maratońskim.
Mainova Frankfurt Marathon odbędzie się w niedzielę, 25 października. Bieg zaliczany jest do cyklu European Marathon Classic, który współtworzą także maratony w Rzymie, Wiedniu, Madrycie, Londynie, Kopenhadze, Warszawie, Lizbonie i Kopenhadze.
red


