Rekordowy maraton w Rzymie. Niemal 30 tysięcy finiszerów
Blisko 30 tysięcy biegaczy za 166 krajów na mecie i rekord trasy kobiet – tegoroczny Acea Run Rome The Marathon przeszedł do historii jako wyjątkowy. Trasa, uznawana za jedną z najpiękniejszych na świecie, prowadziła od Koloseum do mety w Circus Maximus. Bieg zainaugurował cykl European Marathon Classics.
Rywalizacja toczyła się pod dyktando zawodników z Afryki. W biegu mężczyzn triumfował Kenijczyk Asbel Rutto, który zwyciężył z czasem 2:06:32. Powtórzył tym samym swój sukces z 2024 roku. O jego wygranej zdecydowały ostatnie metry, na których stoczył zaciętą walkę z rodakiem Henrym Tukorem Kichaną (2:06:36). Trzeci na mecie był Etiopczyk Lencho Tesfaye Anbesa z wynikiem 2:07:44.
W rywalizacji kobiet bezkonkurencyjna okazała się Pascaline Kibiwot, która zaatakowała po 25. kilometrze i systematycznie powiększała przewagę nad rywalkami. Kenijka nie tylko odniosła zwycięstwo, ale także ustanowiła rekord trasy, który od niedzieli wynosi 2:22:44. Drugie miejsce zajęła Etiopka Genet Tadesse Robi (2:24:55), a trzecie jej rodaczka Aberash Fayesa Robi (2:25:43).
Jak chodzi o Polaków to najszybsi wczoraj w Rzymie byli Michał Kaszuba (2:41:21), Krzysztof Jaworski (2:41:25), Piotr Barnas (2:42:31) i Sebastian Ponicki (2:44:15). Wśród kobiet najlepsze wyniki osiągnęły Dominika Brol (2:54:17), Iwona Rek (3:12:06), Monika Wojciechowska (3:16:52) i Anna Króliczek (3:24:23).
Maraton w Rzymie to jednak nie tylko elita sportowa, ale również tysiące amatorów i niezwykłych historii. Jedną z nich napisał 93-letni Antonio Rao, który ukończył bieg w czasie 7:09:20, po raz kolejny udowadniając, że granice w sporcie są względne. Na trasie pojawił się także kardynał Jean-Paul Vesco, reprezentujący Athletica Vaticana, który dobiegł do mety w 4:01:44.
Maraton w stolicy Włoch potwierdził swoją rangę jako jedno z najważniejszych wydarzeń biegowych na świecie. Impreza zainaugurowała cykl European Marathon Classics, który skupia osiem czołowych biegów na królewskim dystansie z południowej, północnej, zachodniej i centralnej części kontynentu. Oprócz maratonu w Rzymie serię tworzą biegi w Wiedniu, Madrycie, Londynie, Kopenhadze, Warszawie, Lizbonie i we Frankfurcie.
red
fot. w nagłówku Phototoday




