Kuba Pawlak opowiedział historię o zamachu na maratonie w Bostonie

15 kwietnia 2013 roku podczas maratonu w Bostonie doszło do zamachu bombowego, w którym zginęły trzy osoby, a 260 zostało rannych. O tragicznych wydarzeniach sprzed ponad 10 lat opowiada Kuba Pawlak w najnowszej audycji z cyklu „Race Pace – podcasty o bieganiu”. Nagranie zawiera wypowiedzi Bartosza Olszewskiego, który uczestniczył w tym biegu.

Słuchaj podcastu

Tamtego dnia, dwie bomby wybuchły w odległości kilku sekund od siebie przy linii mety maratonu. Wybuchy miały miejsce o godzinie 14:49 i 15:30 czasu lokalnego, kiedy biegacze finiszowali, a obszar wokół trasy był zatłoczony tysiącami widzów i kibiców.

– Za każdym wydarzeniem stoją ludzie. Również za zamachami terrorystycznymi. To, co zdarzyło się w 2013 roku na maratonie w Bostonie, także było dziełem człowieka. Konkretnie dwóch osób, które postawiły na nogi całe Stany Zjednoczone Ameryki oraz spowodowały, że reszta świata wstrzymała oddech – mówi Kuba Pawlak, pomysłodawca i gospodarz audycji „Race Pace – podcasty o bieganiu”.

Śledztwo w sprawie zamachu w Bostonie przyciągnęło uwagę całego świata, a w krótkim czasie dwóch podejrzanych zostało zidentyfikowanych jako bracia Dżochar i Tamerłan Carnajewowie. Po krótkim pościgu, Tamerłan zginął w strzelaninie z policją, a Dżochar został schwytany i później skazany na karę śmierci.

fot. Depositphotos.com

Maraton w Bostonie stał się symbolem jedności, siły i determinacji w obliczu tragedii. Ludzie z całego świata okazywali solidarność z ofiarami, organizując liczne akcje charytatywne i memoriały, by wspominać tych, którzy stracili życie lub ucierpieli w wyniku zamachu. Głównym hasłem miasta po 15 kwietnia 2013 roku stało się „Boston Strong”, które odzwierciedlało stosunek mieszkańców do tragedii.

Boston Marathon nadal przyciąga wielkie rzesze biegaczy i kibiców. W 128. edycji biegu, który odbędzie się 15 kwietnia 2024 roku wystartuje ponad 30 tysięcy zawodników.

red

fot. w nagłówku Depositphotos.com