Dostosuj preferencje dotyczące zgody

Używamy plików cookie, aby pomóc Ci w sprawnej nawigacji i realizacji określonych funkcji. Poniżej znajdziesz szczegółowe informacje o wszystkich plikach cookie w ramach każdej kategorii zgody.

Pliki cookie skategoryzowane jako "Niezbędne" są przechowywane w przeglądarce użytkownika, ponieważ są niezbędne do umożliwienia korzystania z podstawowych funkcji witryny.... 

Zawsze aktywne

Niezbędne pliki cookie są wymagane do umożliwienia korzystania z podstawowych funkcji tej witryny, takich jak zapewnienie bezpiecznego logowania lub dostosowanie preferencji zgody. Te pliki cookie nie przechowują żadnych danych umożliwiających identyfikację użytkownika.

Funkcjonalne pliki cookie pomagają realizować określone funkcje, takie jak udostępnianie zawartości strony internetowej na platformach mediów społecznościowych, zbieranie opinii i inne funkcje stron trzecich.

Brak plików cookie do wyświetlenia.

Analityczne pliki cookie są wykorzystywane do zrozumienia, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję z witryną. Te pliki cookie pomagają dostarczyć informacji na temat metryk, takich jak liczba odwiedzających, współczynnik odrzuceń, źródło ruchu itp.

Pliki cookie dotyczące wydajności są wykorzystywane do zrozumienia i analizy kluczowych wskaźników wydajności strony internetowej, co pomaga w dostarczaniu lepszych doświadczeń użytkownika dla odwiedzających.

Brak plików cookie do wyświetlenia.

Reklamowe pliki cookie są wykorzystywane do dostarczania odwiedzającym spersonalizowanych reklam w oparciu o strony odwiedzane wcześniej oraz do analizy skuteczności kampanii reklamowych.

Brak plików cookie do wyświetlenia.

Polak przebiegł wzdłuż Portugalię. Czeka na wpis do księgi rekordów Guinnessa

Poznaniak Artur Kujawiński w ciągu 218 godzin i 29 minut przebiegł Portugalię pokonując dystans blisko 660 kilometrów. Obecnie trwa kompletowanie dokumentacji fotograficzno-filmowej oraz papierowej i elektronicznej w celu spełnienia formalności dla rejestracji nowego rekordu Guinnessa.

Projekt Run Across Portugal polegał na przebiegnięciu Portugalii z północy na południe ruchliwymi drogami krajowymi. Ponieważ Kujawiński zgłosił swoje wyzwanie do komisji Księgi Rekordów Guinnessa, to właśnie ona wskazała miejsca startu i mety. Były to Igreja Matriz de Caminha w miejscowości Caminha i Sagres Fortress oddalone od siebie co najmniej o 620 kilkometrów.

Jednym z wymogów komisji było zebranie minimum dwóch oświadczeń dziennie składanych na specjalnym formularzu od lokalnych osób stających się tym samym świadkami wyzwania. Wymagało to czasu na znalezienie i przekonanie chętnych osób w kraju, w którym w mniejszych miejscowościach trudno o osoby anglojęzyczne.

Kujawiński ruszył na trasę w formule self-supported, co oznacza, że w trakcie realizacji wyzwania był zdany sam na siebie. Musiał samodzielnie zadbać o nocleg a także o wyżywienie, co był czasochłonne. Pokonanie ultra dystansu w najkrótszym czasie w obcym kraju wymagało od Polaka dużej odwagi i kondycji.

Ciężko, coraz częściej

Pierwszy etap wyzwania był płaski, co pozwoliło Kujawińskiemu z rezerwą sił pokonać aż 97 kilometrów. Na plecak dźwigał plecak zawierający m.in. odzież na przebranie, elektronikę rejestrującą ślad biegu, powerbanki, czołówki. Dalsze etapy polegały na utrzymaniu kilometrażu w okolicach 70 kilometrów dziennie mimo narastającego zmęczenia, a także biegania w deszczu i w mokrych rzeczach. Dodatkowym wyzwaniem była codzienna walka o jedzenie i miejsce na nocleg.

Narzucone tempo i walka z terenem (ogromna ilość podbiegów) a także specyfika biegu bez wsparcia niosły ze sobą określone konsekwencje. Kujawiński w końcowej fazie wyzwania borykał się z mocnymi niedoborami snu.

– Ostatnie trzy noce miały następujący przebieg: jedna godzina snu na trawiastym poboczu między 1:00 a 2:00 w nocy, następnie dwie godziny między 3:30 a 5:30 nad ranem również na trawiastym poboczu. Druga noc to szybki prysznic w hotelu, dwie godziny drzemki i wyruszenie o 3:20 w nocy na dalszą trasę. Kolejna trzecia nocka to bieg przeplatany marszem przez całą noc z kilkoma 12-14 minutowymi drzemkami również na trawiastym poboczu lub na przystankach autobusowych – wspomina Artur Kujawiński.

Cel został osiągnięty

Kujawiński ostatecznie zameldował się w Sagres Fortress po upływie 218 godzin i 29 minut. Średnia wyniosła 73 kilometry dziennie, co przy biegu bez wsparcia należy uznać za jeden z lepszych wyników na świecie. Kujawiński podkreśla, że tego typu wyzwania są rzadkie, a jeśli już są podejmowane to z reguły odbywają się z pełnym supportem np. kamperem z zespołem złożonym z fizjoterapeuty, kucharza, nawigatora itp.

Dystans, który realnie pokonał Kujawiński nieoficjalnie wyniósł 660 kilometrów. Teraz weryfikacją tego wyczynu zajmuje się komisja Księgi Rekordów Guinnessa. Jeśli zostanie uznany, Polak zostanie wpisany w kategorii „Najszybsze przebycie Portugalii pieszo” (Fastest crossing of Portugal on foot”).

Poza tym Polak ubiega się o wpisanie swojego osiągnięcia do listy rekordów prowadzonych przez specjalistyczny portal fastestknowntime.com w kategorii „najszybsze pokonanie Portugalii z północy na południe w formule self-supported.”

Biegacz z żelaza

Artur Kujawiński to biegacz, który specjalizuje się w ultramaratonach kategorii mamut i multidays. W 2021 roku jako pierwszy Polak obiegł Polskę wzdłuż jej granic, pokonując w ten sposób dystans 4000 kilometrów, z łącznym przewyższeniem blisko 50 000 metrów. Wyczyn ten zweryfikowano i wpisano na listę Fastest Know Times jako najszybsze pokonanie granic Polski bez wsparcia. Realizacja projektu Run Around Poland zajęła 69 dni 3 godziny i 30 minut.

Jest pierwszym poznaniakiem, który ukończył legendarny bieg ultra Spartathlon na dystansie 246 kilometrów. Bieg ten uznawany jest za jeden z najtrudniejszych biegów ultra w Europie. Jako szósty Polak w historii ukończył najtrudniejszy (według National Geographic) bieg ultra Badwater na dystansie 217 kilometrów, rozgrywany w najgorętszym miejscu na Ziemi – w Dolinie Śmierci w USA.

red