Dostosuj preferencje dotyczące zgody

Używamy plików cookie, aby pomóc Ci w sprawnej nawigacji i realizacji określonych funkcji. Poniżej znajdziesz szczegółowe informacje o wszystkich plikach cookie w ramach każdej kategorii zgody.

Pliki cookie skategoryzowane jako "Niezbędne" są przechowywane w przeglądarce użytkownika, ponieważ są niezbędne do umożliwienia korzystania z podstawowych funkcji witryny.... 

Zawsze aktywne

Niezbędne pliki cookie są wymagane do umożliwienia korzystania z podstawowych funkcji tej witryny, takich jak zapewnienie bezpiecznego logowania lub dostosowanie preferencji zgody. Te pliki cookie nie przechowują żadnych danych umożliwiających identyfikację użytkownika.

Funkcjonalne pliki cookie pomagają realizować określone funkcje, takie jak udostępnianie zawartości strony internetowej na platformach mediów społecznościowych, zbieranie opinii i inne funkcje stron trzecich.

Brak plików cookie do wyświetlenia.

Analityczne pliki cookie są wykorzystywane do zrozumienia, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję z witryną. Te pliki cookie pomagają dostarczyć informacji na temat metryk, takich jak liczba odwiedzających, współczynnik odrzuceń, źródło ruchu itp.

Pliki cookie dotyczące wydajności są wykorzystywane do zrozumienia i analizy kluczowych wskaźników wydajności strony internetowej, co pomaga w dostarczaniu lepszych doświadczeń użytkownika dla odwiedzających.

Brak plików cookie do wyświetlenia.

Reklamowe pliki cookie są wykorzystywane do dostarczania odwiedzającym spersonalizowanych reklam w oparciu o strony odwiedzane wcześniej oraz do analizy skuteczności kampanii reklamowych.

Brak plików cookie do wyświetlenia.

Adrian Kostera na mecie 10-krotnego Ironmana. A w wynikach DNF

Adrian Kostera dotarł dzisiaj (10 września) do mety Ultramarathon Italy na dystansie 10-krotnego Ironmana (38 km pływania na basenie, 1800 km na rowerze i 422 km biegu). Mimo prowadzenia, tuż przed ostatnim okrążeniem Polak ostentacyjnie oddał chip i poprosił o wpis DNF (Did Not Finish). Zrobił to w formie protestu przeciwko organizatorom, którzy popełnili szereg błędów wypaczających sens rywalizacji i uniemożliwiających oficjalne uznanie ewentualnego rekordu świata.

Zawody Ultramarathon Italy na dystansie 10-krotnego Ironmana rozpoczęły się w niedzielę 1 września. Kostera, który pojechał do Desenzano Del Garda z zamiarem pobicia rekordu świata, świetnie poradził sobie z pierwszym etapem. Przepłynął 38 km (50 m basen) w łącznym czasie 18 godzin i 6 minut, co oznacza, że każde 100 metrów pokonywał średnio w 2 minuty i 51 sekund.

Bez szans na rekord

Po wyjściu Kostery z basenu było jasne, że szansa na to, że międzynarodowa federacja ultratriathlonu (IUTA) uzna wyniki zawodów we Włoszech za oficjalne jest równa zeru. Wszystkiemu winne m.in. problemy z pomiarem okrążeń na etapie pływackim. Lista uwag do organizatora była jednak dużo dłuższa i dotyczyła również fatalnie zabezpieczonej trasy rowerowej.

fot. Marcin Drechna

– Dowiedzieliśmy się właśnie, że przez ignorancję organizatora, IUTA nie jest w stanie zatwierdzić żadnego rekordu świata. Mówiąc wprost zostaliśmy wielokrotnie okłamani, że rekord zostanie uznany. Od początku borykaliśmy się z żenująco niskim poziomem organizacji, brakiem informacji. Na etapie pływackim system do zliczania okrążeń przestał działać i wyniki opierają się na notatkach zespołów. Przez brak manualnego zliczania przez sędziów, IUTA nie zatwierdzi rekordu – informował zespół Adriana Kostery.

Mimo, że pobicie rekordu świata nie było możliwe Kostera zdecydował się nie przerywać rywalizacji. Etap rowerowy liczący 1800 km (długość pętli 7 km) pokonał w 90 godzin, 59 minut i 58 sekund. Następnie ruszył na trasę biegową, gdzie czekał na niego dystans 420 km.

Oddał czip i poprosił o DNF

Dzisiaj rano Polak dotarł do mety, jednak zanim to zrobił, tuż przed ostatnim okrążeniem ostentacyjnie oddał organizatorowi chip i poprosił o wpis DNF (Did Not Finish). Gdyby nie ten gest, wygrałby zawody. Nad kolejnym rywalem miał wtedy 58 km przewagi.

– Adrian zdaje chip Vincentowi (organizatorowi) przed ostatnim okrążeniem w drodze do 1 miejsca UltraTriathlon Italy i otrzymuje na życzenie wpis DNF. Nie ma na to zgody!  Z pełną kulturą wyjaśnia powody swojej decyzji i odbiega. Jest wzruszenie, są brawa, jest atmosfera zwycięstwa i podziwu dla naszego Superbohatera – czytamy we wpisie zamieszczonym w mediach społecznościowych przez team Adriana Kostery.

fot. Marcin Drechna

Jak udało nam się dowiedzieć, nieoficjalny wynik Adriana Kostery to 196 godzin i 7 minut. Na mecie jest już zwycięzca wyścigu. Okazał się nim Niemiec Thomas Eckert, który uzyskał wynik 213 godzin, 5 minut i 22 sekundy.

Przypomnijmy, że zaledwie trzy miesiące temu Kostera zakończył Wyzwanie 365 Triathlon, w ramach którego pokonał najdłuższy triathlon na świecie. Przebył łączny dystans 40 170 km odpowiadający długości równika (1 205 km pływania, 31 132 km na rowerze, 7 833 km biegu). Jego wyczyn został zgłoszony do Księgi Rekordów Guinnessa.

Na trasie wciąż jest drugi z Polaków, Stefan Wojtas. W stawce 9 zawodników zajmuje piąte miejsce. Etap pływacki zajął mu 22 godziny i 8 minut, rowerowy 107 godzin, 43 minuty i 19 sekund. Na trasie biegowej jest od ponad 213 godzin, pokonał już prawie 295 kilometrów.

red

fot. Marcin Drechna